logo

Konotopie: Trwa budowa najwyższego pomnika Matki Bożej w Europie

Czwartek, 14 maja 2026 (19:35)
Aktualizacja: Piątek, 15 maja 2026 (08:16)

W niewielkiej wsi Konotopie (gmina Kikół, powiat lipnowski, woj. kujawsko-pomorskie), przy trasie łączącej Toruń z Lipnem, powstaje pomnik Matki Bożej Bolesnej o planowanej łącznej wysokości
55-55,6 metra (sama figura ma 40-40,6 m),
który będzie najwyższym tego typu monumentem
w Europie.

Budowa finansowana w całości ze środków prywatnych małżeństwa Grażyny i Romana Karkosików ma zostać ukończona i poświęcona 15 sierpnia 2026 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Pomnik powstaje przy sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
i ma pełnić rolę nie tylko symbolu wiary, lecz także turystycznej atrakcji – tarasu widokowego (15-metrowa korona z platformą dla zwiedzających). Fundatorzy podkreślają, że jest to ich osobiste wotum wdzięczności
za otrzymane łaski.

Historia sanktuarium w Konotopiu sięga XIX w. i ma ciekawy ekumeniczny aspekt. W 1885 r. ówczesny właściciel majątku Konotopie – ewangelik Schmakteter
– zbudował murowaną przydrożną kaplicę. Umieścił
w niej niewielką drewnianą figurę Matki Bożej Bolesnej, wyrzeźbioną z lipy przez nieznanego ludowego artystę (wys. 55 cm, szer. 32 cm). Figura piety przedstawia siedzącą Maryję z koroną na głowie, trzymającą
na kolanach zdjętego z krzyża Jezusa. 

Według tradycji Szmakteter postawił kaplicę po cudownym uzdrowieniu swojej córki, a łaskę przypisał wstawiennictwu Maryi w tym wizerunku. Miejsce szybko stało się celem pielgrzymek wiernych z okolicznych parafii.

Przed II wojną światową proboszcz parafii w Kikole,
ks. Wojciech Wolski, podjął próbę budowy większej kaplicy z ołtarzem, by przenieść tam figurę na stałe. Plany te przerwała wojna – Niemcy zniszczyli nowo wybudowaną kapliczkę na początku agresji na Polskę w 1939 r.
Figurę udało się uratować i ukryć. 

Po wojnie wznowiono kult. W latach 2010-2011 małżeństwo Grażyna i Roman Karkosikowie sfinansowali odbudowę i rozbudowę sanktuarium w miejscu dawnej kaplicy. Było to m.in. wotum z okazji beatyfikacji Jana Pawła II. Dzięki temu Konotopie na nowo stało się ważnym miejscem pielgrzymkowym ziemi dobrzyńskiej i Kujaw.

Nowy pomnik to kontynuacja zaangażowania Karkosików
w to miejsce. Roman Karkosik, jeden z najbogatszych polskich przedsiębiorców, unika rozgłosu medialnego,
a projekt traktuje jako głęboko osobisty akt wiary.
Budowa ruszyła w 2025 r. i postępuje szybko – prace obejmują m.in. potężny cokół w kształcie korony. 

Projekt już wzbudził międzynarodowe zainteresowanie
– pisał o nim m.in. brytyjski „Financial Times”. Pomnik
ma przewyższyć znane figury, takie jak Chrystus Zbawiciel w Rio de Janeiro (ok. 38 m) czy Chrystus Król
w Świebodzinie.

APW, KAI