Jasna Góra: 28. Pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich
Z udziałem ponad 4,2 tys. uczniów, nauczycieli oraz rodziców na Jasnej Górze odbyła się 28. Pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich (SPSK). Zrzesza ono 123 placówki oświatowe.
W Dzień Dziecka spotkanie było okazją, by podziękować Maryi za Jej Matczyną opiekę i za mijający rok szkolny oraz doświadczyć wspólnoty wiary. Mszy św. przewodniczył ks. abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.
Ksiądz abp Przybylski w homilii przekazał młodym i ich nauczycielom „lekcję o winnej latorośli”. Przekonywał, że nauczyciele, wychowawcy, odpowiedzialni za szkołę, mają być współpracownikami Boga, a nie właścicielami dzieci czy szkoły. Wyjaśniając, że wychowanie to wydobywanie z człowieka tego, co dobre, przestrzegał, że nie może ono być oderwane od Bożego planu względem człowieka. Wskazał na piękną wymowę etymologiczną słowa „wychowywać”.
– To znaczy wydobywać coś, co jest schowane w człowieku, coś, co jak w ziarenku może być niewidoczne – wyjaśniał i porównywał szkołę do ewangelicznej winnicy Pana. Zauważył, że wychowawcy są pomocnikami Boga, który w młodych ludziach złożył swoje dary, plany i powołania. Zwracając się do młodych, przekonywał ich, że nie tylko są oni wychowywani przez dorosłych, ale też sami powinni się wychowywać, czyli wydobywać z siebie to, co dobre.
Nawiązując z kolei do ewangelicznych dzierżawców winnicy ks. abp Przybylski podkreślił, że również wychowawcy, nauczyciele, pracownicy, rodzice są takimi dzierżawcami dobra; życia swoich dzieci i uczniów, które powierzył im Bóg.
– Kochani nauczyciele, szkoła to nie jest nasza własność. Ci nasi uczniowie, jak latorośl, to nie jest nasza własność. Jesteśmy dzierżawcami, powołanymi przez Pana Boga, by tym latoroślom nadać życie, nadać kierunek, by wydobyć z nich to, co piękne – wyjaśniał metropolita katowicki.
Podkreślił, że wychowanie winno być według Bożego planu, a nie ludzkiego.
APW, KAI

