Vance apeluje o powrót chrześcijaństwa do życia publicznego
W najnowszej autobiografii Communion: Finding My Way Back to Faith (Komunia: Moja droga powrotu do wiary) wiceprezydent USA JD Vance przedstawia swoją drogę do katolicyzmu i przekonuje, że chrześcijaństwo powinno ponownie odgrywać kluczową rolę w życiu publicznym Stanów Zjednoczonych – twierdzi na łamach National Catholic Register Jonathan Liedl.
Vance, który przeszedł na katolicyzm w 2019 roku, podkreśla, że jego książka nie jest wyłącznie osobistym świadectwem wiary. Jak pisze, chrześcijaństwo odmieniło jego własne życie, ale może również – jego zdaniem – przyczynić się do odnowy amerykańskiego społeczeństwa poprzez kształtowanie jego wartości, kultury i polityki.
W książce wiceprezydent łączy opis swego nawrócenia z szerszą diagnozą kondycji USA. Twierdzi, że podobnie jak on sam powrócił od świeckiego indywidualizmu do chrześcijaństwa, tak Ameryka powinna przejść podobną przemianę – nie tylko poprzez wzrost liczby wiernych, lecz także przez odbudowę życia publicznego opartego na wartościach chrześcijańskich.
Pierwsza część publikacji opisuje drogę Vance’a od odejścia od wiary do powrotu do Kościoła katolickiego. Druga przedstawia jego poglądy na temat roli chrześcijaństwa w przyszłości kraju. Autor określa książkę jako połączenie autobiografii duchowej i manifestu politycznego.
Vance argumentuje, że chrześcijaństwo przyniosło w jego życiu „dobre owoce”, pomagając mu stać się lepszym mężem i ojcem. Wspomina, że mimo sukcesów zawodowych – ukończenia prawa na Uniwersytecie Yale, kariery inwestora venture capital i popularności po publikacji Hillbilly Elegy (Elegia dla bidoków)– doświadczał wypalenia i poczucia braku celu.
Według Vance’a do katolicyzmu przyciągnęło go przede wszystkim przekonanie, że Kościół oferuje drogę kształtowania charakteru poprzez rozwój cnót, wspólnotę i praktykę wiary. Twierdzi, że chrześcijaństwo pomogło mu przezwyciężyć część doświadczeń z trudnego dzieciństwa oraz stać się bardziej cierpliwym i wyrozumiałym człowiekiem.
Na tej podstawie wiceprezydent przekonuje, że podobny wpływ chrześcijaństwo może wywrzeć na całe społeczeństwo. Łączy osłabienie roli religii w życiu publicznym z problemami współczesnej Ameryki, wskazując m.in. na konflikty społeczne, kryzys relacji międzyludzkich i spadek liczby urodzeń.
Jego zdaniem Ameryka powinna odrzucić „fałszywe bożki” i powrócić do wartości religijnych. Chrześcijaństwo powinno pełnić funkcję „wspólnego języka moralnego” narodu.
APW, KAI

