Grupa TVN kontynuuje cięcia kosztów. W ostatnim czasie kolejne osoby zwolniono z pracy.
Tym razem prace straciły dwie reporterki oraz grupa researcherów. To nie jedyne zmiany. Jak podaje portal www.wirtualnemedia.pl ponadto wprowadzono także nowy system organizacji pracy operatorów. Karol Smoląg, rzecznik prasowy Grupy TVN wyjaśnił portalowi, że researcherzy programu „Polska i świat” nie są najważniejszą grupą pracowników w tej stacji.
Zmniejszenie liczby pracowników to nie jedyne „cięcia” jakie wprowadza ta ogólnopolska telewizja. Wcześniej, we wrześniu br., w TVN24 obniżono stawki za materiały dla reporterów. Zlikwidowano także – zauważa portal wirtualnemedia.pl – sekcję dokumentacji i analiz - stacja nie była zadowolona z jej działania, zmniejszono budżety na wyjazdy służbowe i prenumeratę prasy.
Wprowadzane zmiany dotknęły także operatorów tej stacji, gdyż grafik z 8-godzinnymi dyżurami zostanie zastąpiony segmentami jednogodzinnymi. Portal wyjaśnia, iż w tej chwili operator czeka cały dzień w gotowości na telefoniczny sygnał od producenta, przy czym jeśli go nie otrzyma, nic nie zarobi. Taka sytuacja może spowodować spadek zarobków tych pracowników nawet o połowę. Rzecznik grupy TVN nie chciał potwierdzić ani skomentować tej zmiany.
W pierwszym półroczu – podał Piotr Walter, wiceprezes TVN odpowiedzialny za pion telewizyjny - firma rozwiązała umowy z 60-70 pracownikami. Ponadto pod koniec czerwca zaczęły się zwolnienia grupowe w Biurze Reklamy TVN. Koszty w obszarze zatrudnienia i produkcji nie są jedynymi, w których wprowadzono „cięcia”. Ograniczenia dotknęły także jesienną ramówkę.
Podczas prezentacji wyników finansowych za II kwartał 2012 roku, która odbyła się w sierpniu br., szefowie Grupy TVN informowali o tym, że w związku ze złą sytuacją na rynku reklamowym i słabymi wynikami finansowymi Grupa wprowadza plan oszczędnościowy. Piotr Walter podkreślił, że słaby był czerwiec, kiedy w Polsce odbywały się mistrzostwa Europy w piłkę nożną transmitowane przez Telewizję Publiczną.
-To była dla nas katastrofa. Nie przypominam sobie tak słabego miesiąca. (…) Ponadto od dwóch-trzech lat spada udział sprzedaży spotowej na rzecz pakietowej, co jest oczywiście mniej korzystne dla nadawców. A cennikowo TVN jest drogi dla reklamodawców, więc przy niższym popycie z ich strony sporo tracimy – wyjaśnił Walter.
Jak podaje portal wirtualnemedia.pl oszczędności miały dotknąć przede wszystkim ofertę programową TVN jak i kanały tematyczne. Zmniejszono m.in. ilość show rozrywkowych na żywo. Efektem będzie o kilkanaście milionów mniej wydatków na jesienną ramówkę kanałów TVN.

