logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Pamiątka czasów stalinowskich

Sobota, 13 czerwca 2015 (05:31)

Z Januszem Szewczakiem, głównym ekonomistą SKOK, rozmawia Rafał Stefaniuk

Platforma, PiS i SLD domagają się likwidacji bankowego tytułu egzekucyjnego. Odpowiednimi projektami w tej sprawie zajmuje się Sejm.

– To bardzo dobra wiadomość dla klientów banków. Szkoda tylko, że musieliśmy czekać 26 lat od upadku poprzedniego systemu, żeby znieść ten relikt PRL, a w szczególności czasów stalinowskich. To jeszcze i tak nie ustawia partnerskich relacji między bankiem a klientami. Niemniej jest to niewątpliwie ważny krok do przodu. Bo przepis ten kompromituje nas w oczach świata. Zobaczymy, jak szybko się z tym ta władza upora.

Prawie pewnym wydaje się, że banki będą szukały nowych rozwiązań.

– Oczywiście banki będą próbowały coraz to nowych sztuczek. Tak łatwo nie zrezygnują z pozycji zwycięzcy w tej grze. Rolą instytucji państwa jest to, żeby nie pozwolić na bezkarne okradanie społeczeństwa. Rząd musi postawić tamę strzyżeniu obywateli do gołej skóry. Nie można dłużej udawać, że wszystko jest w porządku.

Państwo i rząd, które ostatnio nie działają wydolnie…

– To państwo się poddało. Jest to państwo zdemolowane przez ośmioletnie rządy Platformy na spółkę z PSL. To już nawet nie jest państwo teoretyczne, jak ujął to były minister Bartłomiej Sienkiewicz. To jest państwo w całkowitym rozkładzie. Miejmy nadzieję, że ten trend się odwróci i wkrótce zacznie się proces naprawiania. A jest dużo do naprawienia, i to we wszystkich sferach życia publicznego i gospodarczego.

W statystykach wypadamy całkiem nieźle.

– Wskaźniki ekonomiczne niczego nie mówią. Cały zysk, jaki odnotowujemy, a zobaczyć go można, śledząc zmiany w PKB, prawie w całości wędruje za granicę. Corocznie są to kwoty rzędu 100 mld zł, a więc gigantyczne. To już nie chodzi o to, że wypracowane pieniądze nie są sprawiedliwie dzielone. Istotą problemu jest to, że one nie zostają w Polsce.

Wierzy Pan w możliwość naprawy sektora bankowego?

– To jest jedna z pierwszych rzeczy, którą musimy podjąć. Trudno jest funkcjonować nowoczesnemu państwu bez sektora bankowego. Pytaniem jest, jak przeprowadzić repolonizację sektora bankowego. Głównie chodzi o to, żeby nie kupować kota w worku, czyli banków wydmuszek. Są to banki, które tanio sprzedaliśmy, a teraz mamy je drogo odkupować. Nawet podczas zwykłych zakupów w sklepie musimy zajrzeć, co jest w środku. Trzeba także podjąć takie zmiany w prawie, które zlikwidują wszystkie patologie. Bankowy tytuł egzekucyjny jest jedną z nich. Nie można wykluczyć też tego, że państwo powinno utworzyć nowy bank, który byłby szczupakiem w stawie karpi, które obrosły tłuszczem. 

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk

NaszDziennik.pl