logo
logo
zdjęcie

Dr Marian Szołucha

Kryptowaluty oficjalnie legalne

Niedziela, 17 czerwca 2018 (13:36)

Rząd długo nie mógł zdecydować, co począć z cieszącymi się coraz większym zainteresowaniem kryptowalutami. Przeważał sceptycym, a nawet wrogość, najpewniej wywołana typowym dla biurokracji strachem przed nieznanym.

Ta dominująca do niedawna postawa nie ograniczała się do sfery werbalnej. Ministerstwo Finansów próbowało nawet objąć handel kryptowalutami podatkiem od czynności cywilnoprawnych, co byłoby tak uciążliwe od strony praktycznej i tak daleko rozmijałoby się z celem fiskalnym, że zostało przez rynek jasno odebrane jako próba wprowadzenia delegalizacji bocznymi drzwiami.


Tymczasem w minionych tygodniach kierunek działań rządu został – delikatnie rzecz ujmując – skorygowany. MF wycofało się ze wspomnianego pomysłu, a Komisja Nadzoru Finansowego zaprosiła Sylwestra Suszka, bodaj jednego z najzdolniejszych młodych polskich przedsiębiorców, twórcę drugiej pod względem wielkości w Europie giełdy kryptowalut BitBay, do udziału w swojej grupie roboczej ds. technologii blockchain. Kilka dni później KNF wydała nawet komunikat, w którym padają mocne, jak na ten urząd, stwierdzenia o „wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom podmiotów”, o tym, że i obrót kryptowalutami i prowadzenie ich giełd czy kantorów pozostaje w Polsce legalne itd.


Drugorzędne jest, czy ostatnie decyzje w MF, KNF i zapewne paru innych miejscach podjęto już pod wpływem dojrzałej analizy sedna sprawy, czy na podstawie choćby pobieżnego monitoringu sytuacji na świecie, gdzie uznane firmy z tradycyjnych branż, jedna po drugiej, inwestują w kryptowaluty, a władze krajów wyżej od Polski rozwiniętych wprowadzają cywilizowane przepisy dotyczące tego rynku. Najważniejsze, że mamy rząd i administrację, które nie boją się korygować swojego stanowiska, co przecież nikomu, a zwłaszcza władzy nie przychodzi łatwo.


Jest to zresztą zmiana słuszna od strony merytorycznej. Po pierwsze, kryptowaluty nie są wcale bardziej niebezpieczne od wielu innych środków płatniczych czy przedmiotów inwestycji. Po drugie, wszystko wskazuje na to, że stały się już kolejnym trwałym elementem światowego systemu finansowego. Po trzecie, przy odpowiednich regulacjach, mogą się one stać szansą na podniesienie poziomu innowacyjności naszej gospodarki, o co przecież tak walczy premier Morawiecki.

Dr Marian Szołucha

Autor jest ekonomistą, Akademia Finansów i Biznesu Vistula.

Aktualizacja 17 czerwca 2018 (14:09)

NaszDziennik.pl