logo
logo

Zdjęcie: / -

Polski plan na wojnę ekonomiczną

Środa, 19 września 2018 (12:25)

We współczesnej gospodarce światowej toczy się ostra konkurencja. W tym kontekście mówi się wręcz o swoistej wojnie ekonomicznej.

To przeświadczenie ma także wpływ na proces nauczania. Przykładowo, we Francji utworzona została wiele lat temu specjalna szkoła wojny ekonomicznej. U postaw programowych tej szkoły leży założenie, że nie tylko „kapitał ma narodowość”, lecz także „przedsiębiorstwo ma narodowość”. W warunkach trwającej wojny ekonomicznej należy zastanowić się nad tym, w jaki sposób Polska może wyjść z tej wojny zwycięsko.

Strategia rozwoju

Ogólnie uważam, że kluczem jest przeniknięcie różnych działań w sferze publicznej ideą patriotyzmu gospodarczego. Różne aspekty patriotyzmu gospodarczego omawiam w opublikowanej w tym roku swojej książce „Patriotyzm gospodarczy”. Idea patriotyzmu gospodarczego oczywiście powinna mieć przełożenie na konkretne działania. Bardzo ważne znaczenie powinna mieć dobra współpraca różnych instytucji mająca na celu realizację odpowiedniej strategii rozwoju społeczno-gospodarczego. Podstawą owej strategii w Polsce jest realizowany Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Założenia tego planu zostały przyjęte przez Radę Ministrów 16 lutego 2016 roku. Rok później przyjęto opracowaną na ich podstawie Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. W wyżej wymienionym planie zakłada się, że Polska stoi przed potrzebą odpowiedzi na kilka pułapek rozwojowych.

Pięć pułapek

Pierwsza z nich to pułapka średniego dochodu, płace są jeszcze stosunkowo niskie. Druga pułapka to pułapka braku równowagi. Mamy do czynienia z dominacją kapitału zagranicznego w wielu branżach naszej gospodarki. Wymaga to zmiany. Z tego punktu widzenia potrzebna jest repolonizacja. Jest ona zresztą już dokonywana. Świadczy o tym m.in. odzyskanie polskiej kontroli nad Bankiem Pekao SA. Trzecia pułapka to pułapka stosunkowo niskiej innowacyjności, brak jest marek o światowym zasięgu. Czwarta pułapka to pułapka demograficzna. Jej elementem jest niska dzietność. Warto zauważyć, że wskaźnik dzietności kobiet stopniowo zwiększa się, co jest wynikiem także programu „500+” oraz szeregu innych działań mających na celu poprawę sytuacji polskich rodzin.

Piąta pułapka to pułapka słabości instytucji. Związana jest ona z niską ściągalnością podatków oraz brakiem koordynacji polityk publicznych. Warto zauważyć, że od czasu wdrożenia Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju poprawiła się wyraźnie ściągalność podatków, w tym także w odniesieniu do podatku VAT.

Proponowane rozwiązania

Analizowany tu plan zakłada podjęcie działań w pięciu kierunkach. Po pierwsze, przewidywana jest reindustrializacja naszej gospodarki. Po drugie, tworzone są i będą warunki dla rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw. W związku z tym wdrożona została „Konstytucja dla biznesu”. Po trzecie, zakłada się pozyskiwanie kapitału rozwojowego z różnych zdywersyfikowanych źródeł. Istotną rolę w tym względzie może odegrać np. Polski Fundusz Rozwoju. Po czwarte, przewidywana jest ekspansja zagraniczna także dzięki m.in. działaniom Polskiego Funduszu Rozwoju. Ostatnio o wspieraniu ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw wspomniał m.in. prezes Banku Pekao SA Michał Krupiński. Po piąte, ważne znaczenie przykładać się będzie do zrównoważonego rozwoju społecznego i gospodarczego. Te wszystkie elementy planu są bardzo ważne. Dzięki nim możliwe jest tworzenie warunków dla rozwoju zrównoważonego, czyli takiego, w którym udział mieć będzie jak największa liczba naszych rodaków. Jest to bardzo ważne, dlatego że nie chodzi tylko o szybki wzrost PKB, lecz także o to, żeby pożytki z tytułu tego wzrostu odnosiły te grupy społeczne, które dotychczas były zaniedbane i znajdowały się w trudniej sytuacji socjalnej. W stosunku do Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wysuwane były zastrzeżenia polegające na rzekomo zbyt małej szczegółowości tego dokumentu.

Uwarunkowania międzynarodowe

Warto jednak pamiętać, że żyjemy w świecie opanowanym przez wielkie międzynarodowe korporacje. Z tego też powodu nie należy ujawniać publicznie wszystkich szczegółowych elementów naszego polskiego planu. Podam pewien przykład. Przed meczem trener reprezentacji piłkarskiej nie może ujawnić szczegółów taktyki, którą ma przyjąć zespół przez niego prowadzony. Musi być zachowana pewna dyskrecja po to, aby przeciwnika zaskoczyć. Tak więc i nasz polski plan musi być wyważony w odniesieniu do postulatu tzw. jawności. Z pozoru owa jawność wydaje się czymś pozytywnym. Zasadniczo tak jest, ale przesadna jawność może być niebezpieczna, dlatego że przeciwnik może znać nasze szczegółowe posunięcia zbyt dokładnie i przygotować się na ich odparcie. Z tego powodu trzeba działać dyskretnie.

Koordynacja działań

W ramach wojny ekonomicznej ważne jest współdziałanie różnych instytucji publicznych. Jest istotne, aby zarówno rząd, jak i NBP ze sobą współdziałały, traktując się wzajemnie jako element jednej, biało-czerwonej drużyny. Z tego punktu widzenia ważne jest, aby procedowane były w banku centralnym prace analityczne mające na celu zwiększenie liczby instrumentów polityki pieniężnej. Instrumentami tymi mogą być także instrumenty niestandardowe. Przykładowo mogą one polegać na możliwości zakupu przez bank centralny różnego typu papierów wartościowych, w tym obligacji korporacyjnych, a nawet akcji lub jednostek funduszy inwestycyjnych. Warto w tej mierze korzystać z doświadczeń różnych banków centralnych, lecz także należy zastanowić się nad samodzielnym wymyśleniem naszych własnych polskich pomysłów w tym zakresie.

Zasadniczo uważam, że realizacja Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zmierza w bardzo dobrym kierunku. Jest bardzo ważne, że osobą, która podjęła się bycia kierownikiem tego planu, jest premier Mateusz Morawiecki, który z racji swych doświadczeń zawodowych zdobył bardzo dużą wiedzę o faktycznych mechanizmach funkcjonowania gospodarki, w tym także o mechanizmach funkcjonowania korporacji. To ogromnie istotny atut tego planu.

Prof. Eryk Łon

Nasz Dziennik