Ministerstwo Finansów podzieliło się wstępnymi danymi z rozliczenia PIT za 2025 rok. Statystyki są bardzo ciekawe. Blisko 2,5 mln Polaków wpadło w drugi próg podatkowy – to wzrost o 25 proc. w ciągu jednego roku.
– To zjawisko ma dwa oblicza. Wynagrodzenia Polaków faktycznie rosną – i to jest dobra wiadomość. Problem polega jednak na tym, że państwo nie nadąża za tą zmianą, a właściwie nawet nie próbuje. Rządzący nie zdecydowali się ani na podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, choć była składana taka obietnica, ani na waloryzację progów podatkowych. Efekt jest prosty: coraz więcej ludzi wpada do wyższego opodatkowania nie dlatego, że nagle stali się krezusami, tylko dlatego, że inflacja i wzrost płac wypchnęły ich ponad administracyjnie zamrożoną granicę.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

