logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Mateusz Matuszak/ Nasz Dziennik

Miód z Płocka

Środa, 25 września 2019 (20:45)

Blisko milion pszczół zamieszkało w 16 ulach pasieki, która od 2017 r. znajduje się na granicy zakładu głównego PKN Orlen i Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Płocku. Pszczoły wyprodukowały tam dotąd niemal 160 kg miodu, który pozytywnie ocenili eksperci.

Jak poinformował płocki koncern, kilkukrotna ekspertyza wykonana przez międzynarodowe akredytowane laboratorium badawcze „potwierdziła, że miód jest nie tylko smaczny, ale spełnia także normy europejskie pod względem właściwości fizykochemicznych”.

Według spółki „pszczoły rasy kraińskiej osiedlone w 16 ulach powstałych dzięki dofinansowaniu Fundacji Orlen, która wsparła także utworzenie i wyposażenie pracowni pasiecznej, wyprodukowały dotychczas niemal 160 kg miodu”. 

– Pierwsze 10 uli postawiliśmy późną jesienią 2017 r., a w tym roku dostawiliśmy jeszcze 6. Nie wykluczamy, że pasieka zostanie rozbudowana o kolejne ule, które będziemy chcieli postawić w pobliżu ogrodzenia rafinerii od strony rzeki Brzeźnicy – powiedział dr inż. Piotr Michalik, główny specjalista zespołu rolnictwa ekologicznego i ochrony środowiska płockiego oddziału Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego (MODR Warszawa), cytowany w komunikacie PKN Orlen.

Jak zaznaczył dr Michalik, tereny między zakładem głównym płockiego koncernu a rzeką Brzeźnicą, gdzie miałyby pojawić się nowe ule pasieki, posiadają „wysokie walory środowiskowe”. – W naszej ocenie jest to bardzo dobre miejsce, gdzie pszczoły miałyby możliwość korzystania z roślin rosnących na tym obszarze – dodał. Jego zdaniem przy okazji osiedlenia pszczół w nowej lokalizacji „można byłoby ocenić zasobność pożytkową tego obszaru, a także kontynuować badania dotyczące wpływu terenów przemysłowych na organizm pszczeli oraz produkty pochodzenia pszczelego”.

Dr Michalik zwrócił przy tym uwagę, iż „niestety w Płocku jest bardzo mało miejsc bogatych przyrodniczo i takich, gdzie pasieka nie przeszkadzałaby osobom postronnym, a jednocześnie spełniała potrzeby i wymagania pszczół”.

– Pszczoły, mając w pobliżu zakładu, w jarze rzeki Brzeźnicy, kilkadziesiąt hektarów różnorodnych roślin owadopylnych, jak zdziczałe drzewa owocowe, nawłoć, klony i inne rośliny kwiatowe, czułyby się dobrze – wskazał.

Dyrektor Biura Ochrony Środowiska z PKN Orlen Adam Tworkowski przypomniał, iż badania terenowe wykonane przez przyrodników różnych specjalizacji wokół płockiego zakładu głównego spółki „wskazały niezwykłe bogactwo gatunkowe tego obszaru”. – Zidentyfikowano siedliska cenne przyrodniczo oraz gatunki ptaków i ssaków, które tworzą specyficzny ekosystem. Na terenach PKN Orlen można spotkać m.in. sarny, bobry, łosie, a także sokoły. Odwiedzają nas inne wyjątkowo cenne gatunki ptaków, w tym raróg, błotniak stawowy, a nawet niezwykle rzadko spotykana uszatka błotna – wyliczył.

Tworkowski podkreślił jednocześnie, iż inwestycje PKN Orlen „w ograniczenie wpływu na środowisko przynoszą wymierne efekty, które zostały docenione przez przyrodę”. – To najlepsza wizytówka dla firmy o takiej skali produkcji – ocenił dyrektor Biura Ochrony Środowiska płockiego koncernu.

PKN Orlen przypomniał, że „pszczoły są owadami niezbędnymi do zapylania wielu upraw rolniczych oraz bardzo przydatnymi dla zdrowia człowieka, ponieważ produkują nie tylko miód, ale także propolis, czy pyłek pszczeli wykorzystywany w sektorze medycznym oraz spożywczym”. Jednocześnie spółka wspomniała o swych projektach edukacyjnych poświęconych hodowli i znaczeniu pszczół, jak np. zorganizowany w czerwcu cykl warsztatów dla najmłodszych mieszkańców Płocka, a w sierpniu dla podopiecznych z rodzinnych domów dziecka, gdzie jedną z atrakcji była możliwość wykonania przez dzieci hoteli dla owadów zapylających.

Jak zapowiedział PKN Orlen, w Płocku w dniach 27-28 września odbędzie się organizowana przez spółkę oraz MODR konferencja adresowana do uczniów tamtejszych szkół średnich, zwłaszcza klas o profilu biologicznym – „Pszczoła w życiu człowieka. Bioróżnorodność i ochrona”. Patronat nad tym wydarzeniem objęli Mazowiecki Kurator Oświaty oraz Polski Związek Pszczelarski.

– Wierzymy, że popularyzacja wiedzy dotyczącej roli zapylaczy w środowisku naturalnym oraz możliwości ich funkcjonowania w industrialnej rzeczywistości zachęci młodych ludzi do poznania i obserwowania życia tych niezwykle ważnych i pożytecznych owadów – powiedział Adam Tworkowski.

PKN Orlen zwrócił uwagę, że oprócz w Płocku posiada także pasieki pszczele w spółkach swej grupy kapitałowej w Niemczech oraz w Czechach. – Produkowany w nich miód nie tylko spełnia wszystkie wymagania jakościowe, ale zdobywa także nagrody. Czeska Spolana za wyjątkowy smak i jakość produktu otrzymała złoty medal w konkursie Czech Honey 2018, pokonując ponad 350 konkurentów – podkreślił koncern. 

RP, PAP

NaszDziennik.pl