W ubiegłym tygodniu spółka PKP Cargo w restrukturyzacji poinformowała o planowanym przeprowadzeniu kolejnych zwolnień grupowych w firmie. Wskazano wówczas,
że mogą one objąć do 2429 osób (do 1041 pracowników
w 2025 roku oraz do 1388 w 2026 roku w różnych grupach zawodowych). Zwolnienia miałyby zostać zrealizowane do 30 września 2026 roku, z tym że te przewidziane na ten rok miałyby odbyć się do końca lipca 2025 roku.
W reakcji na ten komunikat NSZZ „Solidarność” PKP Cargo wystosował pisma do prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska, w których podkreślono, że zapowiedź zwolnień przyjęli z „ogromnym niepokojem”. Zaapelowano także o podjęcie koniecznych działań, tak by zatrzymać zwolnienia.
Związkowcy w piśmie do prezydenta Andrzeja Dudy podkreślili, że osłabienie PKP Cargo otworzy drogę dla przewoźników z innych krajów do przejęcia kluczowych zadań transportowych, co – w ich ocenie – stanowi realne zagrożenie dla polskiej suwerenności gospodarczej
i bezpieczeństwa.
Przedstawiciele związku zaapelowali do prezydenta
o interwencję i podjęcie wszelkich możliwych kroków mających na celu zatrzymanie procesu zwolnień, a także znalezienie alternatywnego rozwiązania, które pozwoli utrzymać pracowników. Zdaniem związkowców należy opracować i wdrożyć taką strategię PKP Cargo,
by zapewnić firmie finansową stabilność, konkurencyjność, a także wesprzeć spółkę w niezbędnych inwestycjach.
Z kolei w piśmie do premiera Donalda Tuska związkowcy pytają o to, jakie alternatywne do „masowych zwolnień” rozwiązania restrukturyzacyjne rząd bierze pod uwagę,
aby zapewnić przetrwanie i rozwój PKP Cargo. „W obliczu kryzysu w PKP Cargo, czy jest Pan gotów osobiście zainterweniować i wesprzeć spółkę, wzorem działań podejmowanych przez Pana w innych trudnych sytuacjach polskich przedsiębiorstw?” – pytają premiera związkowcy.
Według przedstawicieli „Solidarności” to PKP S.A. ma realny wpływ na funkcjonowanie i podejmowanie decyzji
w PKP Cargo. PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną
na GPW. Udział PKP S.A. w kapitale PKP Cargo wynosi 33,01 proc., fundusze zarządzane przez Nationale-
-Nederlanden PTE S.A. mają 12,08 proc., a pozostali akcjonariusze – 54,91 proc. Związkowcy pytają m.in.,
czy rząd jako właściciel i PKP S.A. dążą do odbudowy
i wzmocnienia spółki, czy też „proponowane rozwiązania restrukturyzacyjne, oparte na masowych zwolnieniach, doprowadzą do jej marginalizacji lub stopniowego zaniku”.
W piśmie do Donalda Tuska związkowcy zwrócili też uwagę na rzekomy projekt nowej polityki wynagrodzeń członków Zarządu i Rady Nadzorczej PKP Cargo. Według związkowców zmiany te przewidują „rozszerzenie widełek wynagrodzenia podstawowego dla członków zarządu
z 8-12-krotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw do 7-15-krotności podstawy wymiaru”,
co może spowodować, iż maksymalne wynagrodzenie zarządu może wzrosnąć o około 25 tys. zł brutto miesięcznie.

