Górnicy, którzy rozpoczęli swój protest w poniedziałek 22 grudnia, walczą o byt dla przeznaczonych do zwolnienia 750 pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach. W pierwszym liście do protestujących minister energii Miłosz Motyka zaproponował spotkanie dopiero po 6 stycznia przyszłego roku. Nie zyskało to aprobaty górników, którzy w odpowiedzi zaznaczyli, że tylko rozmowy z ministrem energii mogą doprowadzić do zakończenia protestu.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

