Wspomniane branże łączy wysokie zapotrzebowanie na energię elektryczną. Nie koresponduje to z kolei z propagowaną w UE polityką klimatyczno-energetyczną, nakręcającą wysokie koszty energii poprzez promowanie i dotowanie niestabilnych odnawialnych źródeł energii oraz różnego rodzaju opodatkowywanie źródeł konwencjonalnych.
O przemysł w UE, w tym także o swoje miejsca pracy, systematycznie upominają się organizacje związkowe zrzeszające pracowników przemysłów energochłonnych. Dziś w Ostrawie, gdzie blisko 1,5 roku temu upadła największa czeska huta, związki zawodowe hutników z Czech, Polski, Węgier i ze Słowacji, przy wsparciu m.in. europejskich pracodawców przemysłu stalowego, po raz kolejny upomną się o obronę przemysłu europejskiego, w tym hutnictwa.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

