Komisja Europejska ponownie próbuje narzucić liberalizację handlu z Ukrainą. A to w praktyce oznacza narastający konflikt z częścią państw członkowskich, które od 2023 roku próbują bronić swoich rynków rolnych przed napływem tanich produktów spożywczych ze Wschodu. Bruksela już otwarcie domaga się od Węgier wycofania z jednostronnych ograniczeń importowych. Jednocześnie wysyła czytelny sygnał do Polski i Słowacji, że i te kraje muszą otworzyć się na pełny import ukraińskiej żywności.
Więcej na ten temat przeczytasz w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia w punktach sprzedaży lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

