logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Adam Wojnar/ Inne

Naczynie łaski

Wtorek, 26 stycznia 2016 (22:15)

Aktualizacja: Wtorek, 26 stycznia 2016 (22:15)

Odpowiedzią na orędzie fatimskie i orędzie Bożego Miłosierdzia jest ufność.

W świecie współczesnym człowiek żyje tak, jak gdyby Bóg nie istniał. Można odnieść wrażenie, że zło dominuje i triumfuje nad dobrem. Niepokój budzą konflikty zbrojne w tak wielu miejscach na świecie. Napawają grozą skomasowane prześladowania chrześcijan w krajach muzułmańskich. Wiele narodów, niegdyś uchodzących za katolickie, uległo całkowitemu zeświecczeniu. W społeczeństwach przyznających się do wiary w Boga prowadzi się walkę z religią. Podkopuje się znaczenie rodziny stanowiącej naturalny fundament istnienia narodów. Zaszczepia się przekonanie, że dewiacja i wyuzdanie winny być równouprawnione. Parlamenty wielu państw wprowadzają ustawy pozwalające pozbawić prawa do życia istoty poczęte, chore, niepełnosprawne, niedołężne.

Mając świadomość tego wszystkiego, co dzieje się na naszych oczach, nie możemy zapomnieć, że ostateczne słowo należy do Boga bogatego w miłosierdzie.

„Fiat” Maryi

Wołanie Maryi w Fatimie, by człowiek podjął nawrócenie, pokutę i modlitwę, aby zapanował pokój na świecie, zbiega się z wołaniem Jej Syna, jakie słyszy św. Faustyna: „Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia Mojego” (Dz. 300). Wspólną cechą odpowiedzi na orędzie fatimskie i orędzie Bożego Miłosierdzia jest ufność.

Maryja sobą uczy nas postawy ufności i zawierzenia Bogu. W Nazarecie wyraża zgodę na to, aby zostać Matką Zbawiciela: „Niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38). Wypowiedziana zgoda mówi nam o bezgranicznej ufności i posłuszeństwie Maryi wobec przychodzącego do Niej Boga. Jakże wiele jeszcze razy Maryja potwierdzi swoją ufność przed Panem! Najświętsza Panna jest Współodkupicielką, bo przez Jej posłuszeństwo i zawierzenie Słowu Bożemu przyszedł na świat Syn Boży i dokonał dzieła zbawienia.

Zaufanie do Świętych Serc

Maryja dochowuje nam wierności, jeśli Jej ufamy. Zaufać Maryi to znaczy wziąć sobie do serca Jej słowa, jakie kieruje do każdego z nas w orędziu fatimskim. Papież św. Jan Paweł II w Akcie Zawierzenia wołał: „Ogarnij miłością Matki i Służebnicy tych, którzy najbardziej na to czekają – a zarazem: na których zawierzenie Ty również czekasz szczególnie”. Zawierzenie Matce Bożej, Jej Niepokalanemu Sercu, wyraża się w przemianie swego życia przez naśladowanie Jej pokory.

Pokora na wzór pokory Maryi prowadzi nas do Chrystusa. Przez ufność okazaną Matce Najświętszej zaczynamy ufać Chrystusowi. Jezus mówił do św. Faustyny: „Pragnę, aby dusze odznaczały się bezgraniczną ufnością w moje miłosierdzie. Uświęceniem takich dusz ja sam się zajmę, dostarczę im wszystkiego, czegokolwiek będzie potrzeba dla ich świętości. Łaski z mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest – ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask” (Dz. 1578). Ufność jest więc naczyniem, którym czerpiemy łaski Bożego miłosierdzia.

Przez zaufanie do Maryi zbliżamy się i poznajemy lepiej Jezusa. Podobnie jak w relacjach międzyludzkich, gdy darzymy kogoś zaufaniem, wówczas wiemy, że możemy na danej osobie polegać; w różnych okolicznościach i sytuacjach życiowych możemy na zaufanego człowieka liczyć. Wtedy też pragniemy z obdarzoną naszym zaufaniem osobą przebywać, częściej się spotykać, powierzać jej swoje codzienne sprawy, ale także tajemnice i sekrety. Otwieramy się na siebie wzajemnie. Dzięki temu poznajemy się coraz głębiej i jesteśmy sobie bliżsi. Podobnie kształtuje się nasza postawa bliskości z Maryją i Jej Synem, Jezusem. Zaufanie do Maryi doprowadza nas do przyjęcia orędzia, jakie przekazuje nam przez troje dzieci z Fatimy. Ona przychodzi, aby uratować człowieka przed karą i wiecznym potępieniem. Pragnie, by człowiek powrócił do źródła prawdziwego życia, jakim jest sam Bóg. Ocalenie świata i człowieka w świecie dokona się przez poświęcenie się Jej Niepokalanemu Sercu.

Nadzieja dla grzeszników

Oddając się Najświętszej Maryi Pannie „pod obronę”, zostajemy ogarnięci przemożną łaską Bożą, pomimo naszych słabości i upadków, ponieważ – jak mówi Papież Franciszek – „W swoim zamyśle Bóg zechciał, aby Maryja, święta Niepokalana w miłości, stała się Matką Odkupiciela człowieka. Miłosierdzie będzie zawsze większe od każdego grzechu i nikt nie może ograniczyć miłości Boga, który przebacza” („Misericordiae vultus”, 1). Świadczą o tym słowa samego Jezusa, który mówi św. Faustynie: „Im większy grzesznik, tym ma większe prawo do miłosierdzia Mojego” (Dz. 723). I dalej: „Otworzyłem swe serce jako żywe źródło miłosierdzia, niech z niego czerpią wszystkie dusze życie, niech się zbliżą do tego morza miłosierdzia z wielką ufnością. Grzesznicy dostąpią usprawiedliwienia, a sprawiedliwi w dobrym utwierdzenia” (Dz. 1520).

Orędzie fatimskie jest objawieniem miłosierdzia Boga względem każdego człowieka, nawet tego o najbardziej zatwardziałym sercu. Bóg okazuje swoją miłość miłosierną w Niepokalanym Sercu Maryi; Maryja, miłością swego Serca, wciąż nawołuje nas do nawrócenia, pokuty i modlitwy. Nawrócenie i przemiana naszych serc dokonuje się w odpowiedzi na tę miłość oraz przez ufność w Boże miłosierdzie.

Drogi Czytelniku,

zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym

ks. Krzysztof Biernat SAC

Nasz Dziennik