logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Euro nie do przyjęcia

Środa, 17 stycznia 2018 (21:38)

Państwa, które zachowały własną walutę, osiągają lepsze wyniki makroekonomiczne niż strefa euro

Rozpoczyna się nowy rok. Jest to rok bardzo ważny. Obchodzimy w nim setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. W związku z tym pojawia się szczególnie silna potrzeba refleksji nad tym, jak ważna jest niepodległość, także w świecie współczesnym. Ogólnie można powiedzieć, że istotą niepodległości na poziomie symbolicznym jest hasło „chcemy sami o sobie decydować”. W tym kontekście tak ważne znaczenie ma to, aby Polska miała jak najbardziej swobodne możliwości decydowania o swojej polityce na własnym terytorium.

Waluta narodowa atrybutem suwerenności

W dzisiejszym świecie suwerenność państwa jest w wielu aspektach ograniczana przez różnego typu uwarunkowania międzynarodowe. Warto przypomnieć, że Polska weszła do Unii Europejskiej na mocy art. 90 Konstytucji RP, który mówi o możliwości przekazania kompetencji państwa polskiego w niektórych dziedzinach w ręce instytucji ponadnarodowych. Na szczęście są takie obszary, w których nasz kraj wciąż zachowuje swoją suwerenność. Takim obszarem jest polityka pieniężna. Jest to bardzo ważny atut Polski. Z prawem do prowadzenia własnej polityki pieniężnej wiąże się prawo do posiadania własnej waluty narodowej.

Własna waluta jako atut gospodarczy

Pomimo tego, że część państw zrezygnowała ze swej waluty narodowej i wspólnie utworzyła strefę euro, to jednak normą, także w świecie współczesnym, jest fakt posiadania przez państwo własnej waluty. Co więcej, doświadczenie uczy, że wiele krajów dojrzałych posiadających własne waluty narodowe osiąga lepsze wyniki makroekonomiczne niż strefa euro ogółem. Bazując na danych od początku funkcjonowania strefy euro, można zauważyć, że kraje dojrzałe posiadające własne waluty narodowe osiągają szybsze tempo rozwoju gospodarczego niż strefa euro ogółem. Co więcej, na poziomie społecznym, czyli odnoszącym się do uwarunkowań na rynku pracy, sytuacja krajów dojrzałych posiadających własne waluty narodowe jest także korzystniejsza.

Przykładowo według najnowszych danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju średnie realne tempo wzrostu PKB strefy euro w latach 2004-2016 ukształtowało się na poziomie 1,0 proc. W tym samym okresie średnie realne tempo wzrostu PKB wynosiło: w Islandii 3,2 proc., Australii 2,9 proc., Nowej Zelandii 2,4 proc., Szwecji 2,2 proc., Szwajcarii 2,0 proc., Kanadzie 1,9 proc., USA 1,8 proc.

Kraje te charakteryzują się niższym poziomem stopy bezrobocia niż strefa euro. Dotychczasowe doświadczenie pokazuje więc, że możliwe jest osiągnięcie sukcesu gospodarczego, doprowadzenie do szybkiego poziomu wzrostu gospodarczego i dobrej sytuacji na rynku pracy bez likwidacji waluty narodowej. Także wiele krajów o nieco niższym poziomie wzrostu gospodarczego albo nawet krajów jeszcze biedniejszych zachowało swoją walutę narodową i własny bank centralny prowadzący krajową politykę pieniężną.

Pożytki ze złotego

Zalety posiadania własnej waluty narodowej mogą uwidocznić się np. w okresach kryzysowych. Doświadczenie różnych krajów pokazuje, że w sytuacjach osłabienia koniunktury gospodarczej kurs waluty narodowej zazwyczaj się osłabia. Dzięki temu rośnie rentowność eksportu oraz poprawia się opłacalność krajowej turystyki. Pozwala to łatwiej wyjść z okresów stagnacji bądź wręcz recesji.

Z drugiej strony w okresach szybkiego wzrostu gospodarczego kurs waluty narodowej ma szanse rosnąć, co działa antyinflacyjnie i zmniejsza konieczność zaostrzania polityki pieniężnej, przede wszystkim podnoszenia stóp procentowych.

Warto też pamiętać, że własna polityka pieniężna umożliwia dokonywanie interwencji walutowych. Jest to szczególnie ważne, gdy kurs waluty narodowej zbyt silnie się umacnia i stanowi zagrożenie dla opłacalności eksportu bądź też zbyt silnie słabnie, co zwiększa poziom zadłużenia przeliczany na walutę krajową.

Reforma walutowa z 1924 roku

Mówiąc o prawie do posiadania własnej waluty w kontekście setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, warto zauważyć, że po 1918 r. dzięki reformie walutowej Władysława Grabskiego utworzony został Bank Polski oraz wprowadzona została do obiegu waluta narodowa, polski złoty. Ten przykład wyraźnie pokazuje, że nasi rodacy doskonale rozumieli znaczenie prawa do prowadzenia własnej polityki pieniężnej i zdawali sobie sprawę z wielkiej wagi posiadania waluty narodowej.

Piszę o tym dlatego, że musimy być świadomi tego, iż niestety prawdopodobnie od czasu do czasu pojawiać się będą różne głosy wskazujące na potrzebę likwidacji waluty narodowej. W ostatnim czasie o potrzebie likwidacji złotego wspominali były minister finansów Grzegorz Kołodko, a także były premier Marek Belka. Trzeba się tym głosom przeciwstawić.

Promocja zalet złotego

W tym kontekście bardzo pozytywnie należy odebrać fakt, że pod patronatem NBP ogłoszony został konkurs dla uczniów szkół średnich „Złoty interes: Korzyści z posiadania przez Polskę własnej waluty”, w którym uczestnicy mogli swobodnie przedstawiać katalog preferowanych przez nich zalet posiadania własnej waluty narodowej. Oficjalne ogłoszenie wyników konkursu i wręczenie nagród odbyło się 15 września 2017 roku.

Jak wskazał 8 grudnia 2017 roku w ,,Rozmowach niedokończonych„ na antenie Radia Maryja premier Mateusz Morawiecki, mamy obecnie ,,bardzo dobrą, niezależną Radę Polityki Pieniężnej, bardzo dobry Narodowy Bank Polski kierowany przez pana prezesa Adama Glapińskiego”. Myślę, że warto przyjąć założenie, iż trwałe przyjęcie tezy o potrzebie istnienia waluty narodowej jest zasadą polskiej polityki gospodarczej. Trzeba też podkreślić, że Konstytucja RP w artykule 227 („Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza”) stanowi swoistą zaporę przeciwko likwidacji złotego. To bardzo ważne.

Warto zresztą pamiętać, że wprawdzie traktat akcesyjny otwiera drogę do likwidacji złotego, ale nie ma w nim podanej żadnej daty, kiedy miałoby to nastąpić. Mamy więc tutaj swobodę i dlatego warto złotego zdecydowanie bronić. Przypominać o tym należy szczególnie w roku 2018, który jest swoistą okazją do uświadomienia sobie, jak ważne znaczenie mają różne aspekty polskiej niepodległości i suwerenności. Głęboko wierzę, że obecny rok będzie szczególnie nasycony refleksją o potrzebie utrzymania waluty narodowej. Warto jej bronić zarówno dla nas, jak i przede wszystkim dla naszych dzieci i wnuków. Przecież chcemy, aby Polska trwała, aby różne aspekty jej suwerenności były dostępne nie tylko dla naszego pokolenia, ale też dla pokoleń przyszłych.

Drogi Czytelniku,

zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym

Dr Gabriela Masłowska

Nasz Dziennik