logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Arch./ -

Biznes z nazistami

Sobota, 3 marca 2018 (02:12)

Jednym z pierwszych amerykańskich przemysłowców, który wsparł nieznanego jeszcze prawie nikomu Adolfa Hitlera, był producent samochodów Henry Ford.

Informacje o jego zaangażowaniu w finansowanie przyszłego Führera i antysemickich ruchów w Monachium podał „New York Times” z 20 grudnia 1922 roku. Potwierdził to w lutym 1923 roku wiceprzewodniczący bawarskiego sejmu w czasie rozprawy po puczu monachijskim. Według niego, agent Forda skontaktował się z ówczesnym protektorem Hitlera Dietrichem Eckartem i wkrótce przyszły pieniądze z USA. „Herr Hitler otwarcie przyjął wsparcie od pana Forda, chwaląc go jako wielkiego indywidualistę i wielkiego antysemitę”.

Ford, jako pierwszy Amerykanin, w 1938 roku z okazji swoich 75. urodzin dostał od Hitlera Order Zasługi Orła Niemieckiego, odznaczenie przyznawane wybitnym cudzoziemcom za zasługi. Wobec pojawiających się zarzutów przemysłowiec stwierdził, że „przyjęcie przez niego medalu od narodu niemieckiego nie pociąga, tak jak niektórzy myślą, za sobą żadnych sympatii z jego strony dla nazizmu”. Dodajmy, że Ford w tym czasie budował swoje fabryki także w Związku Sowieckim.

­

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Joanna Wieliczka-Szarkowa

Aktualizacja 3 marca 2018 (10:02)

Nasz Dziennik