Trybunał Konstytucyjny w październiku 2020 r. wydał epokowe orzeczenie. Stwierdzając, że Konstytucja chroni życie człowieka, wykreślił przesłankę eugeniczną. Jesienią 2023 r. czekają nas kolejne wybory i już teraz obserwujemy, że w sprawie, która nie powinna podlegać żadnej dyskusji – ochrony życia człowieka – prowadzona jest cyniczna gra polityczna.
Nie tak dawno doszło do zawarcia politycznego sojuszu między Szymonem Hołownią a Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. I tak obaj politycy połączyli liberalną Polskę 2050 z Polskim Stronnictwem Ludowym. To, co ich łączy, to niechęć wobec decyzji Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. Proponują oni powrót do debaty o zakresie ochrony życia człowieka w Polsce i przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
Senator Jan Maria Jackowski podkreśla, że jest to pomysł bardzo zły i nieakceptowalny.
– Nie można się zgodzić na to, że sprawy związane z podstawowymi wartościami, z życiem ludzkim i jego ochroną od poczęcia do naturalnej śmierci, będą poddawane głosowaniu. Nie można decydować o tym, kto może żyć, a kto nie – mówi „Naszemu Dziennikowi” senator.
Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

