logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Fot. Arch./ Inne

Niebezpieczeństwo duchowych eksperymentów

Poniedziałek, 15 maja 2023 (00:05)

Aktualizacja: Poniedziałek, 15 maja 2023 (09:12)

ROZMOWA z ks. dr. Ireneuszem Łukanowskim SAC, teologiem duchowości, duszpasterzem, autorem
książek „Wiara czyni cuda” i „Współczesne zagrożenia duchowe”

Coraz więcej ludzi w poszukiwaniu zdrowia wybiera różnego rodzaju uzdrowicieli, łamiąc tym samym pierwsze przykazanie,
co skutkuje utratą wiary. Jakie argumenty powinny trafić do takich zwiedzionych osób?

– Bóg wie, co jest dla człowieka najlepsze w perspektywie jego zbawienia. Uzdrowienie ciała pochodzi od Boga
i zawsze idzie w parze z uzdrowieniem duszy,
jej oczyszczeniem i rozwojem. Niestety, w Polsce wiele osób jest zwiedzionych perspektywą szybkiego uzdrowienia przez uzdrowicieli pozbawionych kwalifikacji medycznych, ale działających w majestacie prawa.

Zabiegi akupunktury są dziś refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia,
gdyż służą likwidowaniu bólu.

– Obecnie wykorzystuje się te techniki przy leczeniu
ok. 40 jednostek chorobowych. Niestety, stosując te metody, wchodzimy w strefę działania złego ducha,
co pociąga za sobą wielorakie skutki, m.in. zniewolenie, lęki, niepokój, pogorszenie relacji z ludźmi. Zarówno akupunktura, jak i akupresura to starochińskie techniki uzdrawiania opierające się na założeniu, że każdą chorobę powoduje zakłócenie przepływu energii w organizmie. „Przywrócenie zdrowia” odbywa się poprzez nakłuwanie (akupunktura) lub naciskanie (akupresura) ściśle określonych punktów.

Z kolei w homeopatii obowiązuje zasada,
że podobne leczy się podobnym. Naczelna Rada Lekarska skrytykowała tę zasadę: „działania takie stoją w sprzeczności z art. 57 Kodeksu Etyki Lekarskiej, który mówi: »lekarz nie może posługiwać się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub nieweryfikowane«
(4 kwietnia 2008 r.)”. Homeopatia całkowicie zaprzecza dorobkowi intelektualnemu światowych nauk medycznych i najwłaściwiej byłoby ją określić jako przejaw myślenia magicznego.

– Ośrodki homeopatyczne w Niemczech czy we Francji stale poszukują mediów do wytwarzania środków homeopatycznych. Pomimo to zawód homeopaty jest ujęty w Polsce w indeksie alfabetycznym zawodów i specjalności, ujętych w klasyfikacji zawodów i specjalności wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 7 sierpnia 2014 r.

Tymczasem u osób mających kontakt z homeopatią występuje wspólna sekwencja objawów, takich jak:
brak radości, nieuzasadniony niepokój, brak poczucia sensu życia oraz zniechęcenie. Osoby takie charakteryzuje opór przed modlitwą, a także oschłość duchowa.

Powodzeniem cieszy się także tzw. medycyna energetyczna. Dlaczego jest
ona niebezpieczna?

– W Bazylei w 1994 r. na Światowym Kongresie Uzdrawiania Energetycznego uznano oficjalnie pojęcie „zorganizowanego systemu energetycznego wewnątrz
ciała ludzkiego”, które jest charakterystyczne dla medycyny holistycznej. Powstała prężna dziedzina
– kosmoenergetyka – medycyna energoinformacyjna, która za pomocą wyskalowanych przyrządów bada przepływ energii w różnych częściach ciała. Opiera się ona na założeniu, że prawdziwą istotę człowieka stanowi energia, a zaburzenie jej przepływu skutkuje chorobami.

W naszą codzienność wkradają się również znaki i symbole zła. Czym grozi otaczanie
się nimi?

– W swoich publikacjach szczegółowo pokazuję symbole zła i je opisuję. Jest ich wiele, m.in. pentagram, heksagram, rogata dłoń, głowa kozy, Bafomet, żuk skarabeusz, znaki używane przez złe ideologie czy
New Age, yin-yang, feng shui, a także znaki masońskie.

Niektóre znaki zostały też przejęte z chrześcijaństwa,
np. trójkąt. Trójkąt z wierzchołkiem skierowanym ku górze symbolizuje Trójcę Najświętszą i Bożą Opatrzność. Jest symbolem tworzenia i rozwoju. Występuje on w wielu kulturach na całym świecie, gdzie w różnych odmianach symbolizuje trzy bóstwa lub trzy systemy. Trójkąt przejęli sataniści – odwrócony wierzchołkiem do dołu, nadając trzem jego wierzchołkom trzy aspekty ludzkiej osoby podlegające szatanowi: umysł, ciało i ducha. Trójkąt jest używany w rytuałach satanistycznych. Podobnie jak
z trójkątem, tak stało się z tęczą będącą symbolem zawarcia przymierza Boga z człowiekiem, błogosławieństwa, mostu miłości, zgody, przebaczenia, miłosierdzia, pokoju i nadziei. Obecnie tęczę załamaną
w kroplach deszczu promuje środowisko New Age, przedstawiając jako logo Nowej Ery – przymierza budowanego między człowiekiem a Lucyferem. Wielu używa tych symboli bez świadomości ich znaczenia.

 

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

APW, KG, „Nasz Dziennik”

Nasz Dziennik