logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

zdjęcie

W ramach realizacji polityki uległości czy wręcz – czego nie kryją eksperci – polityki poddańczości Polski wobec Niemiec ze składu Rady Instytutu Zachodniego został usunięty m.in. prof. Grzegorz Kucharczyk Zdjęcie: / Inne

Czystki w interesie Berlina

Wtorek, 9 stycznia 2024 (00:07)

Aktualizacja: Wtorek, 9 stycznia 2024 (08:01)

Eksperci alarmują, że działania Donalda Tuska, który dokonuje bezwzględnych czystek w instytucjach naukowych i który nie kryje się z planami likwidacji tychże instytucji, uderzają w polską rację stanu. Chodzi
o bezprawne odwołanie członków rad pięciu instytutów naukowych, w tym Instytutu Zachodniego, którego początek działalności datujemy na koniec II wojny światowej.

– Te czystki, jakich dziś dokonuje Donald Tusk, jednoznacznie pokazują, jak ma teraz wyglądać budowanie relacji polsko-niemieckich. Już nie na poziomie partnerskim, lecz na zasadzie podporządkowania interesom naszego zachodniego sąsiada. Trzeba powiedzieć wprost, że to godzi w polską rację stanu – wskazuje w rozmowie
z „Naszym Dziennikiem” prof. Stanisław Mikołajczak
z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego
im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu. Przypomina też, że te same cele przyświecały Tuskowi w czasie jego pierwszych rządów. – Można powiedzieć, że jest to powrót do polityki sprzed 2015 roku. W dłuższej perspektywie czasowej to jest wprost niebezpieczne – ocenia nasz rozmówca.

W ramach realizacji politykiuległości czy wręcz – czego
nie kryją eksperci – polityki poddańczości Polski wobec Niemiec ze składu Rady Instytutu Zachodniego został usunięty m.in. prof. Grzegorz Kucharczyk.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

UW, „Nasz Dziennik"

Nasz Dziennik