logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Robert Bąkiewicz: Marsz Niepodległości na pewno się odbędzie

Poniedziałek, 21 października 2024 (21:26)

Aktualizacja: Wtorek, 22 października 2024 (08:26)

Rafał Trzaskowski to wróg polskiego patriotyzmu. Marsz Niepodległości na pewno się odbędzie – podkreślił Robert Bąkiewicz, prezes Rot Marszu Niepodległości, podczas poniedziałkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Co roku ze strony władz Warszawy pojawiają się utrudnienia podczas organizacji Marszu Niepodległości, który przechodzi 11 listopada ulicami stolicy. Pochód z biało-czerwonymi flagami to manifestacja patriotyzmu oraz przywiązania Polski do Boga i katolickich wartości.


– Wielokrotnie władze Warszawy stawały po stronie przeciwników ideowych. Przypomina mi się 2020 r., kiedy pan Rafał Trzaskowski wspierał organizację tzw. strajku kobiet, a tak naprawdę bojówek, które chodziły po ulicach stolicy, niszcząc miasto i zakłócając Mszę Świętą. Wykorzystywał zasoby m.st. Warszawy do tego, żeby w okresie COVID-19 – kiedy nie powinno być zgromadzeń – dawać ochronę przestępczym i bluźnierczym z perspektywy katolickiej wydarzeniom. Prezydent Trzaskowski to wróg polskiego patriotyzmu – mówił Robert Bąkiewicz.

Jak w bieżącym roku wygląda sprawa organizacji Marszu Niepodległości?

– Marsz Niepodległości nie dostał zgody na zorganizowanie zgromadzenia. To zgromadzenie po trasie, po której odbywało się co roku, prawdopodobnie będzie trudno zorganizować. Będziemy patrzyli w najbliższych dniach, jak to będzie wyglądało […]. W tej chwili koledzy, którzy organizują Marsz, mówili, że są wyznaczone inne trasy […]. Marsz Niepodległości na pewno się odbędzie. Trudno sobie wyobrazić, żeby było inaczej. Czekamy, jaka będzie trasa i jakie decyzje będzie podejmował Rafał Trzaskowski – zaznaczył prezes Rot Marszu Niepodległości.

Gość Radia Maryja zachęcił do udziału w manifestacji 11 listopada.

– Marsz jest nie tylko odwoływaniem się do spuścizny historycznej, pamięci odzyskania w 1918 roku polskiej niepodległości, ale również manifestowaniem sprzeciwu wobec obecnych rządów, które prowadzą politykę antypolską, antyrozwojową, politykę wspierającą niemieckie ambicje do stworzenia imperium w Europie czy IV Rzeszy nazywanej „Unią Europejską” – wskazał Robert Bąkiewicz.

APW, radiomaryja.pl

NaszDziennik.pl