Narody pokonuje się, gdy doprowadzi się je do rozkładu moralnego i zalewu wzajemnej nienawiści. Nawet posiadanie po swojej stronie dużej liczby „posłusznych” celebrytów, prokuratorów, sędziów czy wojskowych nie decyduje ostatecznie o zwycięstwie, gdy po swojej stronie ma się niebo! Zaufajmy Bogu, Matce Najświętszej Królowej Polski i naszym świętym patronom, a się nie zawiedziemy! Tak i tylko tak ocalimy Ojczyznę, a struktury zła i ta obecna „grupa trzymająca władzę” runą jak biblijna wieża Babel, budowana przeciw Bogu.
Ważna w tym wszystkim jest modlitwa także za naszych nieprzyjaciół, tych wszystkich, którzy nam szkodzą i z nami walczą. Nie możemy dać się porwać uczuciom nienawiści i zemsty, ale mamy „zło dobrem zwyciężać”, jak nas uczył bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Wtedy Pan Bóg nam będzie błogosławił i uratuje nas z największych opresji.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

