logo
logo

Fot. arch. Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

W Sejmie nie ma realnej dyskusji na argumenty

Środa, 8 stycznia 2025 (19:04)

Aktualizacja: Środa, 8 stycznia 2025 (20:27)

Za sprawą reżimu Tuska polski parlamentaryzm tak naprawdę przestał istnieć. W Sejmie nie ma realnej dyskusji na argumenty. Posłowie „koalicji 13 grudnia” są bezmózgimi maszynkami do głosowania. Tak, jak się często powtarzało, że mamy cyrk na Wiejskiej, to niestety jest to idealnie adekwatne określenie obecnej kadencji, bo tam nic poza cyrkiem się tak naprawdę nie dzieje. Zresztą nie ma się co dziwić, skoro na jego czele stoi TVN-owski klaun, który jeszcze do tego czuje na plecach oddech pana Czarzastego. Mamy złogi postkomuny i ludzi niepoważnych na czele polskiego parlamentu – w tak ostrych słowach ocenił kondycję polskiego parlamentaryzmu poseł dr Marcin Romanowski z Prawa i Sprawiedliwości, który w środę był gościem audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Według projektu „lex Romanowski” – noweli ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora – parlamentarzyści byliby pozbawieni praw i obowiązków w przypadku, gdy wydane zostało postanowienie o zastosowaniu wobec nich tymczasowego aresztowania. Chodzi przede wszystkim
o pozbawienie takich posłów i senatorów przysługującego im uposażenia. Doktor Marcin Romanowski już wcześniej sam zrzekł się wynagrodzenia.

    – Na początku roku w Telewizji Trwam informowałem
o decyzji, że sam zrzekłem się wynagrodzenia poselskiego, bo nie przyszedłem do polityki dla pieniędzy, tylko żeby realizować dobre projekty dla Polski. Nie mam zamiaru spierać się o pieniądze z Hołownią czy Czarzastym. To jest poniżej pewnego standardu, bo trzeba powiedzieć, że to,
z czym mamy teraz do czynienia, z tymi działaniami Prezydium Sejmu (większości Prezydium Sejmu, bo w tym pajacowaniu oczywiście pan marszałek Bosak nie uczestniczy), to są działania ośmieszające – podkreślił polityk.

Zdaniem rozmówcy Radia Maryja[…] „lex Romanowski” to projekt, który ma utrudnić mu działalność poselską.

    – Efektem tego będzie – jak rozumiem – zamknięcie […] mojego biura poselskiego. To jest tak naprawdę cel – zamknąć usta posłowi. To, co się dzieje, to dalsze zamykanie ust opozycji […] – zaznaczył dr Marcin Romanowski.

Sam projekt „lex Romanowski” poseł PiS ocenił jako bardzo źle napisany od strony prawniczej.

    – Nawet nie potrafią napisać dwóch prostych przepisów. To jest z jednej strony niepokojące i żenujące, a z drugiej strony daje nadzieję, że ci ludzie są już tak beznadziejni,
iż ten reżim musi upaść – chociażby pod ciężarem ich niekompetencji. Im wcześniej to się stanie, tym lepiej dla dobra Polski i dla dobra Polaków – stwierdził gość „Aktualności dnia”.

Więcej zobacz TUTAJ oraz TUTAJ.

 

APW, radiomaryja.pl

NaszDziennik.pl