Cywilizacja śmierci dokonała ogromnych zniszczeń demograficznych na świecie. Uległy jej przede wszystkim kraje europejskie, w tym także Dania. Głównymi przyczynami depopulacji Danii były antykoncepcja i aborcja.
Pierwsze idee antynatalistyczne pojawiły się w Danii już w drugiej połowie XIX w. Propagowano środki niszczące życie, aborcję i „edukację seksualną”. Idee wolteriańskie docierały z Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemiec, Francji i Ameryki Północnej. Prekursorem śmiercionośnych prądów w Danii była Elna Panduro, nauczycielka. W roku 1906 podjęła dyskurs o „wychowaniu seksualnym” w szkole, publikując artykuł pt. „Teoria reprodukcji w szkole podstawowej”. Dzięki pomocy swego brata, który był lekarzem, wydała podręcznik zatytułowany: „Kwestia seksualna w domu i szkole”. Z kolei inny lekarz, socjalista Jonathan Høegh von Leunbach, propagował poglądy Wilhelma Reicha, czyli deprawację, antykoncepcję i aborcję. Von Leunbach wraz z Marią Jensen, pisarką, założył Foreningen for seksuel Oplysning (Organizacja na rzecz świadomości seksualnej), której celem było propagowanie antykoncepcji. Na początku lat trzydziestych XX w. dokonał około 650 zabójstw dzieci poczętych. Działania Leunbacha wspierała działaczka komunistyczna, Maria Nielsen.
Po II wojnie światowej do ideologów idei antynatalistycznych zaliczyć możemy Kirsten Auken (1913-1968), orędowniczkę wprowadzenia „edukacji seksualnej w szkołach”, czy Stena Hegelera, autora publikacji dla dzieci „Piotr i Marianna w szkole” wydanej w 1953 r.
W Kopenhadze rada szkolna wprowadziła „edukację seksualną” do stołecznych szkół w 1945 r. jako przedmiot obowiązkowy. Od 1970 r. „edukacja seksualna” w szkołach w całym kraju stała się przedmiotem obowiązkowym. W kolejnych dekadach deprawacja postępowała coraz szybciej, jej miarą jest fakt, że dopiero kilka lat temu zoofilia przestała być oficjalnie dozwolona i niekaralna. Sodomia zatacza coraz większe kręgi wśród społeczeństwa duńskiego.
Aborcja
Kodeks karny z 1866 r. zabraniał pozbawiania życia dzieci w łonie matki. Kto dopuścił się zabójstwa dziecka poczętego, trafiał do karnych robót na osiem lat. W 1930 r. wyrok skrócono do dwóch lat i wprowadzono tzw. zasadę nadzwyczajną: jeśli życie lub zdrowie kobiety było zagrożone, można było zabić dziecko bez konsekwencji karnych. Została otwarta pierwsza furtka, która z czasem doprowadziła do legalizacji zabijania dzieci poczętych. Ideolodzy cywilizacji śmierci za nic mieli prawo, które broniło dziecka w łonie matki. W 1937 r. kolejny raz zliberalizowano prawo aborcyjne.
W Danii zabijanie dzieci nienarodzonych zalegalizowano w 1973 r. Pozbawienie życia dziecka w łonie matki dozwolone jest do 12. tygodnia ciąży, bez względu na przyczynę, a do 22. tygodnia można zabić dziecko, jeśli istnieje podejrzenie, że urodzi się niepełnosprawne. W drugiej dekadzie XXI stulecia w Danii zabijano rocznie około 15 tys. dzieci poczętych. Z danych zgromadzonych przez Roberta Johnstona wynika, że w latach 1973-2021 zabito około 900 tys. dzieci nienarodzonych. W latach 1930-2021 w Danii urodziło się około 6,44 mln dzieci, a zostało zabitych w łonach matek 1,11 mln, co stanowi 14,6% populacji. Co siódme dziecko nie ujrzało światła dziennego z powodu aborcji.
Antykoncepcja
Pierwsze środki niszczące powstanie życia pojawiły się w Danii w drugiej połowie XIX stulecia. Były propagowane przez ideologów antynatalistycznych. Wraz z pojawieniem się środków antykoncepcyjnych w Danii w ciągu pierwszych trzech dekad wskaźniki dzietności zmniejszyły się prawie dwukrotnie.
Działania wojenne w latach czterdziestych XX w. zahamowały działalność ideologów propagujących antykoncepcję, spowodowały wzrost współczynnika dzietności w ciągu kilku lat prawie o jeden punkt. W roku 1939 na kobietę przypadało nieco ponad dwoje dzieci, a w 1946 r. ponad troje. Wystarczyło zaniechać rozprowadzania środków antykoncepcyjnych, by wskaźniki dzietności poszybowały w tak krótkim czasie do góry.
Gwałtowny spadek dzietności nastąpił po 1966 r., po wprowadzeniu do sprzedaży pigułki antykoncepcyjnej. Od 1969 r. w Danii rozpoczęła się depopulacja, od tego czasu skończyła się zastępowalność pokoleniowa.
Imigranci
W roku 2021 w Danii mieszkało około 5,87 mln osób. Według danych Urzędu Statystycznego Danii imigranci stanowili grupę 617,7 tys. osób (10,57% ogółu mieszkańców), ich potomkowie to 199,7 tys. osób, co stanowiło 3,41% ogółu mieszkańców Danii. Prawie co siódmy mieszkaniec tego kraju w 2021 r. miał korzenie emigracyjne.
Jaka byłaby liczba ludności Danii bez turbulencji dziejowych, gdyby zachowano płodność z początków XX stulecia? Poszukajmy odpowiedzi na to pytanie. Z obliczeń prowadzonych na przykładzie Polski udało się nam ustalić, że populacja ludzkości na świecie w 2020 r. liczyłaby około 13,55 mld. W roku 1914 udział mieszkańców Danii w populacji ogólnoświatowej wynosił 0,16%. A zatem gdyby ten udział utrzymał się na podobnym poziomie przez ponad 100 lat, Dania w 2020 r. liczyłaby około 21,7 mln mieszkańców. Na jeden kilometr kwadratowy przypadałyby w 2020 r. około 503 osoby. Nieco mniej niż w Holandii, w której na jeden kilometr kwadratowy w 2020 r. przypadało ponad 515 osób. Przy swoich możliwościach ekonomicznych Dania byłaby w stanie wszystkich zatrudnić, wyżywić i nie szukać rąk do pracy poza granicami. Społeczeństwo byłoby młode, z niską średnią wieku, a tak jest społeczeństwem z ogromnym procentem w wieku poprodukcyjnym (powyżej 20%), a średnia wieku w 2021 r. liczyła 42 lata.
Główne przyczyny depopulacji
Jakie były główne przyczyny depopulacji Danii? Aborcja dokonała pomniejszenia populacji o blisko 1,11 mln, inne czynniki to deprawacja dzieci i młodzieży. Życie ludzkie nie przebiega z dokładnością matematyczną, przysparza różnych perypetii. Co najmniej 0,5 mln dzieci nie ujrzało światła dziennego m.in. na skutek poronienia czy innych zdarzeń losowych. Łącznie Duńczycy w wyniku tych zdarzeń stracili 1,6 mln, z obecnymi mieszkańcami byłoby w granicach państwa duńskiego 7,47 mln osób. Do 21,7 mln brakuje 14,23 mln osób. A zatem rodzi się pytanie, cóż się stało z tą grupą?
Wprowadzona do sprzedaży pigułka antykoncepcyjna w Danii spowodowała zniszczenie życia ludzkiego albo nie dopuściła do jego powstania. W wyniku antykoncepcji ubyło około 14,23 mln Duńczyków. Antykoncepcja jest główną przyczyną depopulacji Danii. Przyczyniła się do pomniejszenia liczby dzieci w rodzinach do poziomu poniżej zastępowalności pokoleniowej. Duńczycy w ciągu 100 lat wyzbyli się poprzez aborcję i antykoncepcję co najmniej 15,34 mln osób. Za depopulację Danii odpowiadają socjaliści różnych barw, skrajne feministki i masoneria.

