Mija 1000 lat od pierwszej koronacji polskiego władcy – Bolesława I z dynastii Piastów. Książę Bolesław długo czekał na koronację. Czy koronę tak trudno było zdobyć?
– Korona królewska była dla każdego księcia dobrem wyśnionym, bardzo pożądanym. Podczas zjazdu gnieźnieńskiego, kiedy cesarz Otton III przybył do grobu św. Wojciecha, dokonał się akt desygnacji. Pochodzi on jeszcze z dawnych karolińskich czasów. Cesarz imperium rzymskiego, bo taki tytuł nosił Otton III, miał prawo i przywilej wskazania króla pomocniczego i w Gnieźnie uczynił Chrobrego uprzywilejowanym kandydatem do tronu. Pozostaje zagadką, dlaczego polski władca nie poszedł za ciosem i nie wykorzystał okazji, póki Otton jeszcze żył.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

