Kampania hejtu wymierzona w dr. Karola Nawrockiego nie zakończyła się wraz z dniem wyborów. Tuż po nich celem ataków ze strony przeciwników prezydenta elekta stała się jego 7-letnia córka, Kasia. Internauci obrzucili ją obrzydliwymi obelgami tylko dlatego, że zachowywała się dokładnie tak, jak można się spodziewać po 7-letnim dziecku. Co szczególnie alarmujące, autorami większości tych skandalicznych wpisów są głównie kobiety – podaje portal radiomaryja.pl.
Michał Wójcik stwierdził, że nie potrafi znaleźć wytłumaczenia dla takiej nienawiści.
– Widziałem w wieczór wyborczy, jak ta dziewczynka się zachowywała, i to było urocze, dziecinne, niewinne – takie fajne po prostu, że w tym całym napięciu politycznym, gdzie emocje sięgają zenitu, gdzie jest potężny dyskurs, gdzie wszyscy walczą, niemal każdy z każdym, nagle pojawia się na scenie obok Karola Nawrockiego jego dziecko, dziewczynka, która po prostu zachowuje się w sposób niewinny, dziecięcy, tak jakby rozładowała tę całą napiętą atmosferę. To wręcz się chce oglądać […]. Jak się ogląda te jej gesty, te serduszka, które puszcza do ludzi, to wiele się można od tego dziecka nauczyć – zauważył poseł PiS.
Całość rozmowy z posłem Michałem Wójcikiem jest dostępna TUTAJ.

