Pod wpływem powstańczych kazań ks. Leśniewskiego „Marona”, dla którego Irena Pokrzywnicka przygotowywała wystroje ołtarzy, namalowała „Matkę Boską AK”.
Wizerunek powstał po 15 sierpnia 1944 roku. Artystka, mimo ostrzału swej pracowni na poddaszu przy ul. Wilczej, nie schodziła do schronu, nie przerywała pracy nad obrazem. Gdy jeden z pocisków trafił w budynek, Pokrzywnicka została ranna, ale wizerunek ocalał.
Nie został jednak dokończony. Matka Boża bowiem
nie ma dłoni.
Po kapitulacji stolicy obraz ukryto w podziemiach budynku przy ul. Jaworzyńskiej. Irena Pokrzywnicka została wzięta do niewoli w Oberlangen, wyzwolili ją żołnierze
gen. Stanisława Maczka. Do komunistycznej Polski
już nie wróciła. Na emigracji pozostała wierna swym
religijnym inspiracjom, zmarła w Londynie, 30 lat
po zakończeniu wojny.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

