Spotkaliśmy w życiu osoby, które już dawno odeszły, lecz mimo upływu lat czujemy nadal ich obecność. Takimi dla wielu ludzi pozostają Anatol Kaszczuk, Barbara Kloss i ks. Stanisław Proszak.
W wypełnionym ponad miarę parafialnym kościele w Szymonowie Eucharystię celebrowało siedmiu księży pod przewodnictwem ks. prał. Mariana Kopki z diecezji świdnickiej. Był czas na Różaniec i Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a potem na świadectwa o Anatolu, a właściwie o trzech osobach wyjątkowo ze sobą połączonych losami i gorliwością chrześcijańską. Wspominali te osoby nie tylko ci, którzy je znali i uformowali swe życie pod ich wpływem. Nieubłagany czas zrobił swoje, ale nadal trwa żywa pamięć i owocuje w kontynuatorach tych dzieł. A są one niezwykłe i wręcz potrzebne na nasze czasy zamętu i apostazji.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

