Prawo i Sprawiedliwość kilka tygodni temu ogłosiło jesienną ofensywę polityczną. Jednym z jej filarów ma być wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odrzucenia paktu migracyjnego i sprzeciwu wobec przymusowej relokacji migrantów. Czy ten plan jest aktualny i czy traktują go Państwo jako kluczowy element swojej strategii?
– Nie rezygnujemy z referendum, ponieważ sprawa paktu migracyjnego to dla nas kwestia fundamentalna. Ten dokument to nic innego jak zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski – i to zagrożenie realne, namacalne, które rząd Donalda Tuska de facto już zaczął wprowadzać w życie. Pakt migracyjny byłby tylko ostatecznym potwierdzeniem, podpisaniem wyroku, który skazałby nas na chaos, utratę kontroli nad granicami i narzucenie Polakom obcych rozwiązań wbrew ich woli. Dlatego nie cofniemy się ani o krok. Referendum jest dla nas formą jasnego, obywatelskiego sprzeciwu wobec tego szaleństwa.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

