Rosjanie już dawno opanowali Krym, sporą część Donbasu itd. Nie ulega wątpliwości, że powiększyli swoje terytorium. Jednak od kilku lat front się zatrzymał i Kreml nie znajduje sposobu, by rozstrzygnąć konflikt ostatecznie na swoją korzyść. Dodajmy, że głównym celem interwencji rosyjskiej była wymiana rządu w Kijowie i podporządkowanie całej Ukrainy. Cel ten wydaje się daleki od realizacji.
Mocarstwo takie jak Rosja ma interesy o wiele rozleglejsze niż tylko Ukraina. Z tej perspektywy Moskwa poniosła pasmo spektakularnych wręcz porażek.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

