Zarząd Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-
-Gospodarczego zwrócił się także do Prezydenta RP
– o interwencję w tej sprawie, oraz do prezesa IPN
– o merytoryczne wsparcie wniosku.
Miasto Gdynia to duma odrodzonej Rzeczypospolitej.
W latach 1923-1939 biedna kaszubska wioska, gdzie – jak pisała poetka Ewa Szelburg-Zarembina – „rosły liche zboża, skubały trawę stadka kóz i dął, zawodził wiatr
od morza”, w latach 20. z dnia na dzień zamieniła się w nowoczesne miasto i port, który pod względem wielkości przeładunków wyprzedził w latach 30. wszystkie porty bałtyckie!
Największa polska inwestycja okresu międzywojennego była obiektem szyderstw ze strony Niemców, ponieważ zaprzeczała ich złośliwej opinii o „polnische Wirtschaft” – rzekomo złej polskiej gospodarce. Okazało się, że polska gospodarka jest bardzo dobra – pod warunkiem że nie jest to pruska gospodarka w Polsce…
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

