Ksiądz Stanisław Domański mocno angażował się w życie religijne i społeczne okolicznych miejscowości. Dużo czasu poświęcał młodzieży, stając się jej opiekunem poprzez zaangażowanie w działalność harcerską. Wśród parafian cieszył się sympatią i szacunkiem.
Już w pierwszych dniach agresji Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 r. ks. Domański, ks. prob. Teofil Ździebłowski oraz ks. prefekt Włodzimierz Sedlak, przebywający w Siennie, padli ofiarą represji.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

