To, co proponuje ministerstwo edukacji, stoi w kontrze do naszej kultury, tradycji i wiary. Dyrektorzy i nauczyciele, którzy nie chcą prowadzić uczniów ideologicznymi prądami, mają dziś bardzo utrudnione działanie. Szkoła przestaje spełniać rolę wspierającą w procesie wychowania. Dlatego tak ważne jest, aby zaangażować się mocniej i aktywniej w formację naszych dzieci.
Możliwości i narzędzi jest dziś wiele. Najważniejszy jest oczywiście dom rodzinny, który powinien być miejscem duchowej i moralnej formacji. Rodzina jednak nie działa w próżni. Wspiera ją Kościół i wiele ruchów, organizacji, środowisk, którym zależy na mądrym i prawym wychowaniu polskich dzieci.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

