W środę podczas inauguracji roku akademickiego
rektor Lotniczej Akademii Wojskowej gen. bryg. Krzysztof Szymaniec przypomniał, że uczelnia kształci na studiach wojskowych w 4 kierunkach i 13 specjalnościach. Największym zainteresowaniem cieszy się kierunek lotnictwo i kosmonautyka. – Tegoroczna rekrutacja potwierdziła rekordowe zainteresowanie. Liczba kandydatów na jedno miejsce wyniosła ponad 8 osób
– poinformował rektor.
Naukę na pierwszym roku studiów w dęblińskiej Szkole Orląt rozpoczęło ok. 640 osób, w tym 213 podchorążych
na studiach wojskowych w 10 specjalnościach, w tym m.in. pilot samolotów bojowego naddźwiękowego (30 miejsc), pilot-operator bezzałogowych statków powietrznych
(39 miejsc), przeciwlotnicze zestawy rakietowe
(32 miejsca), pilot śmigłowca (21 miejsc). Natomiast
426 studentów rozpoczęło naukę na pierwszym roku studiów cywilnych.
Prezydent Karol Nawrocki w liście skierowaniu
do uczestników inauguracji roku w Dęblinie napisał,
że za wschodnią granicą trwa wojna, a Polska przestrzeń powietrzna i wschodnia flanka NATO wymagają stałej ochrony. „Rozwój bezzałogowych systemów powietrznych, nowych środków rażenia i walki radioelektronicznej sprawia, że współczesne pole walki zmienia się niezwykle szybko. Polska odpowiada na te zagrożenia, rozwijając
Siły Zbrojne i pozyskując nowe zdolności” – zaznaczył Prezydent.
Zwrócił też uwagę, że jednak nawet najbardziej zaawansowana technologia pozostaje tylko narzędziem,
bo o jej wartości decyduje ostatecznie człowiek,
jego wyszkolenie, dyscyplina, odporność i zdolność podejmowania decyzji.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w przesłanym liście, że uczelnie wojskowe kształcą oficerów i specjalistów, którzy
w przyszłości będą odpowiadać za bezpieczeństwo RP
i rozwój polskich Sił Zbrojnych. Jak dodał, MON wzmacnia
i modernizuje polską armię poprzez dostęp do nowych technologii i zaawansowanych rozwiązań, w tym m.in. samolotów F-35 oraz śmigłowców AH-64 Apache.
Uczelnia w Dęblinie prowadzi też kursy i szkolenia zalecane przez resort obrony narodowej w ramach doskonalenia zawodowego żołnierzy. W 2026 r. przeprowadzono
320 edycji kursów i szkoleń dla niemal 3,5 tys. żołnierzy.
– Sukces, który dzieje się przede wszystkim,
to przygotowanie podoficerów do szkolenia na śmigłowiec AH-64 w Wielkiej Brytanii – powiedział rektor uczelni.
Lotnicza Akademia Wojskowa znana jako Szkoła Orląt świętowała w ubiegłym roku 100. rocznicę powstania.
Jej historia rozpoczęła się w Grudziądzu, gdzie w 1925 r. utworzono Oficerską Szkołę Lotnictwa. W kwietniu 1927 r. szkołę przeniesiono do Dęblina. Pierwsza promocja oficerska w Dęblinie odbyła się 15 sierpnia 1928 r. Wśród promowanych byli wtedy m.in. późniejsi dowódcy polskich dywizjonów w Wielkiej Brytanii – Walerian Jasionowski
i Stefan Łaszkiewicz, a także twórca i dowódca słynnego Dywizjonu 303 – Zdzisław Krasnodębski.
Funkcjonujący w strukturze uczelni Akademicki
Ośrodek Szkolenia Lotniczego dysponuje ok. 40 statkami powietrznymi (samoloty i śmigłowce). Podchorążowie szkolenia taktyczne i bojowe odbywają też na samolotach
i śmigłowcach stacjonujących w Dęblinie
w 41. Bazie Lotnictwa Szkolnego.
Uczelnia kształci obecnie ponad 2,4 tys. studentów,
w tym ok. 1,4 tys. na studiach wojskowych
i ok. 1 tys. na studiach cywilnych.

