Kalendarz polski codzienny
Przypominając bł. ks. Józefa Stanka, składamy hołd wszystkim kapelanom Polskiego Państwa Podziemnego, zwłaszcza tym, którzy w ekstremalnie trudnych warunkach sprawowali opiekę duchową nad powstańcami warszawskimi.
Urodził się 6 grudnia 1916 r. w Łapszach Niżnych, w archidiecezji krakowskiej. Szkołę średnią ukończył w Wadowicach. Po maturze odbył nowicjat i studia seminaryjne u Księży Pallotynów. Święcenia kapłańskie otrzymał już w czasie wojny. 13 kwietnia 1941 r. odprawił Mszę św. prymicyjną w rodzinnej parafii. Rozpoczął studia na tajnym Wydziale Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.
1 sierpnia 1944 r. przebywał w Zakładzie Sióstr Rodziny Maryi na Koszykach w Warszawie – jako kapelan. Teraz jednak kapelani byli potrzebni na barykadach. Został kapelanem w Zgrupowaniu AK „Kryska” na Powiślu (Przyczółek Czerniakowski). Miał pseudonim „Rudy”.
Odprawiał Msze św. i spowiadał, odwiedzał powstańcze szpitale, niosąc duchową pomoc rannym. Przenosił ich, ryzykując śmierć na wysuniętych pozycjach. Miał możliwość przeprawienia się pontonem na Pragę, ale odmówił, pozostał z rannymi.
W środę, 23 września 1944 r., dostał się w łapy kuzynów Hitlera. Pobili go i zaprowadzili pod szubienicę. Wykazał heroizm, błogosławiąc z tego miejsca idących do niewoli powstańców.
Umierał powieszony przez oprawców na kapłańskiej stule. To była śmierć za wiarę i Ojczyznę. Proces beatyfikacyjny nie nastręczał przeszkód. Ksiądz kapelan został wyniesiony na ołtarze przez bł. Jana Pawła II 13 czerwca 1999 r. w Warszawie – w grupie 108 polskich męczenników II wojny światowej. Módlmy się za bł. ks. Józefa i o rychłą beatyfikację II grupy męczenników tego czasu – z postacią przewodnią Sługi Bożego ks. Antoniego Henryka Szumana, którego Niemcy zamęczyli 2 października 1939 r. w drzwiach kościoła. Umierał ze słowami: „Niech żyje Chrystus Król! Niech żyje Polska!”.

