Pytania zadawane przez dzieci często dotyczą zjawisk fizycznych i wynalazków. Dlatego dzisiaj zachęcamy do wykonania razem z dziećmi prostych modeli, które demonstrują działanie spadochronu i helikoptera.
Żeby wykonać miniaturowy spadochron, potrzebna jest dratwa oraz kawałek lekkiego materiału, z którego uda się wyciąć koło o średnicy 40 cm. Na obrzeżach koła w ośmiu miejscach wyznaczonych w równych odstępach przywiązujemy linki naszego spadochronu, każda o długości ok. 45 cm. Do linek przypinamy niewielki ciężar – np. plastikowego ludzika. Spadochron składamy w taki sposób, żeby linki nie były poplątane i rzucamy w górę albo zrzucamy z balkonu na piętrze.

W przeciwieństwie do spadochronu, którego działanie trudno zademonstrować w domu, model helikoptera zadziała nawet w pokoju. Potrzebna jest kartka cienkiego, ale sztywnego papieru oraz spinacz biurowy. Kartkę wycinamy według wzoru, zaginamy śmigła wirnika, zaś w dolnej części, po zagięciu, przypinamy spinacz.

Gdy model helikoptera puścimy swobodnie z wysokości, zauważymy, że zacznie on wirować i wówczas będzie opadać znacznie wolniej niż na początku. Podobne zjawisko możemy zaobserwować w przyrodzie – nasiona klonu spadające jesienią z drzew mają skrzydełka. Ruch wirowy wydłuża ich lot, dzięki czemu mogą odlecieć dalej od macierzystego drzewa.

(Źródło: http://commons.wikimedia.org)
Czy prawdziwy helikopter może wylądować, gdy przestanie działać silnik? W takiej sytuacji piloci starają się wykorzystać zjawisko autorotacji. Wirnik nośny maszyny zachowuje się wówczas tak samo jak nasz model. Kręcąc się, spowalnia opadanie helikoptera i umożliwia lot do przodu. Lądowanie autorotacyjne jest jednym z wymaganych punktów na egzaminie na licencję pilota helikoptera.

(Źródło: http://commons.wikimedia.org)

