logo
logo

Zdjęcie: R.Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Pożegnaliśmy profesora Urbanowicza

Sobota, 15 września 2012 (06:18)

Na warszawskich Powązkach Wojskowych pochowano wczoraj prof. Jerzego Urbanowicza, wybitnego matematyka i kryptografa. Uczestnicy ceremonii pogrzebowej podkreślali, że pożegnaliśmy nie tylko cenionego naukowca, ale również wielkiego patriotę.


Żałobna Msza Święta odprawiona została w kościele św. Katarzyny na warszawskim Służewiu. Ksiądz prałat Józef Maj w homilii podkreślił, że dobrze znał zmarłego.

- Mam świadomość, że uczestniczymy w pogrzebie człowieka wierzącego i praktykującego katolika. W środowisku dawał jasne i czytelne świadectwo w tym zakresie - stwierdził ksiądz prałat.

Podkreślił, że prof. Jerzy Urbanowicz swoją postawą dawał także świadectwo głębokiego patriotyzmu, który prezentował również jako naukowiec, pracując nad systemem kryptograficznym i narodowym systemem teleinformatycznym.

- Sam mi powiedział, że jego główną troską, jako matematyka, było zachowanie przez Polskę suwerenności w dziedzinie łączności i kryptografii - wspominał ks. prałat Maj.

Kolejną cechą zmarłego, zdaniem duchownego, "była świadomość zagrożenia praw ludzkich w obecnym dominującym trendzie polityczno-cywilizacyjnym w świecie".

- Czytał "Nasz Dziennik" i zaczynał rozmowy na temat przesłań płynących z Telewizji Trwam. Dlaczego? Ponieważ uważał, że obrona tych mediów jest istotną linią obrony prawa do wolności słowa. Zagrożonej, według niego, przez społeczne mechanizmy funkcjonowania tzw. poprawności politycznej - konkludował ks. Józef Maj.

Duchowny wyraził przekonanie, że uczestniczy w pogrzebie "człowieka spełnionego od strony wiary, człowieczeństwa i wiedzy".

Po Mszy Świętej ciało profesora Urbanowicza spoczęło na Powązkach Wojskowych.


Bezpieczeństwo bez kompromisu

Zmarłego z niekłamanym uznaniem wspominają współpracownicy ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

- Profesora Urbanowicza znałem od wielu lat, od czasów pierwszej "Solidarności", kiedy spotkałem go w Zarządzie Regionu Mazowsze w Warszawie. Wielokrotnie z nim współdziałałem, był jednym z założycieli Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego. Następnie współpracowaliśmy w SKW, gdzie był moim doradcą - mówi poseł Antoni Macierewicz (PiS), były szef wojskowego kontrwywiadu. Profesora zapamiętał jako wybitnego matematyka i kryptografa.

- Ale przede wszystkim był wielkim patriotą, człowiekiem, o którym można powiedzieć, że rzeczywiście życie poświęcił dla zachowania suwerenności Polski - zaznacza Macierewicz.

Podporucznik Maciej Lew-Mirski także poznał Jerzego Urbanowicza w SKW, gdzie profesor odpowiadał za kryptografię i systemy teleinformatyczne oraz za ich bezpieczeństwo.

- Dał się poznać jako człowiek, który całym sobą był zaangażowany w to, co robi. Cały wolny czas poświęcał na to, żeby uprzątnąć ten bałagan i nieprawidłowości, które odziedziczyliśmy po Wojskowych Służbach Informacyjnych. Siedział w pracy od rana do nocy, chociaż już wtedy nie cieszył się najlepszym zdrowiem - mówi ppor. Lew-Mirski. Jak zaznacza, prof. Urbanowicz był osobą bezkompromisową.

- Dla niego tak jak w świecie matematyki była prawda i fałsz, czyli 1 i 0. Nie akceptował szarości. Dla niego nie było kompromisów w pracy dla Polski - twierdzi podporucznik.

Piotr Bączek, były członek komisji weryfikacyjnej ds. WSI, zwraca uwagę na dokonania prof. Urbanowicza.

- Dzięki jego pracy udaremniono kilka ataków na polskie instytucje państwowe. Był osobą bardzo otwartą, uczynną, zawsze pomocną dla młodszych kolegów. Charakteryzował się otwartością na nowe osoby, serdeczny, bezpośredni w kontaktach. Można powiedzieć, że przejął cechy przedwojennej profesury - uważa Bączek.

Nasz rozmówca wskazuje, że prof. Urbanowicz sporządził m.in. raport, który ujawniał, że serwery Państwowej Komisji Wyborczej mogą być podatne na wpływy instytucji rosyjskich, a zawarte tam dane mogą podlegać manipulacji, zniekształceniu.

- Razem z profesorem budowaliśmy SKW. Mam bardzo miłe o nim wspomnienia: świetny fachowiec, nie ma co do tego żadnych wątpliwości - mówi poseł Bartosz Kownacki. Podkreśla też dobre osobiste relacje, jakie łączyły go ze zmarłym.

Profesor Jerzy Urbanowicz zmarł 6 września w Warszawie. Był wybitnym polskim matematykiem, profesorem w Instytucie Matematycznym Polskiej Akademii Nauk i Instytucie Podstaw Informatyki PAN. Urodził się 28 maja 1951 r. w Szczecinie. W 1975 r. ukończył studia matematyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmował się algebraiczną teorią liczb i kryptografią.

Był członkiem Polskiego Towarzystwa Matematycznego. Wykładał także za granicą: w Kanadzie, USA, Francji, Niemczech i Holandii. Za rządów Prawa i Sprawiedliwości był doradcą ds. kryptografii i teleinformatyki Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

W 2012 roku został sekretarzem komitetu organizacyjnego konferencji poświęconej badaniom katastrofy polskiego Tu-154 w Smoleńsku metodami nauk ścisłych, która ma odbyć się w przyszłym miesiącu.

Jerzy Urbanowicz gościł też na łamach "Naszego Dziennika", gdzie z troską pochylał się nad zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem państwa. Wskazywał na przykład, jak wielkim błędem była sprzedaż strategicznych dla państwa firm z sektora telekomunikacyjnego i energetycznego, bo pogarszało to bezpieczeństwo Polski.

Jacek Dytkowski

Nasz Dziennik