logo
logo
zdjęcie

Dr Mariusz Bechta

Walka o świadomość historyczną

Piątek, 2 stycznia 2015 (13:18)

Zdjęcia uczestników Podlaskiego Rajdu Śladami Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej w koszulkach z naszywkami na rękawach, które są dokładną kopią emblematów, jakie nosili żołnierze oddziałów Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, nie przez wszystkich są traktowane jako wierne odzwierciedlanie historii. Niektórzy dopatrują się w nich prób propagowania faszyzmu na portalu społecznościowym.

W ramach przywracania pamięci historycznej młodzież chciała odwołać się w prostej linii do symboliki okresu okupacji niemieckiej i sowieckiej formacji podziemia zbrojnego związanego z tamtymi stronami. I nie widzę w tym nic zdrożnego. Problem pojawiłby się w momencie, gdyby doszło do nadużycia tych emblematów. Z tego, co mi wiadomo, takich zażaleń nie wniósł ani warszawski, ani białostocki zarząd Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Zatem symbol został wykorzystany w dobrej wierze, a organizatorzy Rajdu są niesłusznie oskarżani.

Z kolei poczynania szefa Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w Białymstoku, który złożył wniosek o ściganie w tej sprawie, wpisują się w taki współczesny spór dyżurnych łowców faszystów. Grupa ta od około 20 lat demonizuje używanie poszczególnych symboli, przez co sztucznie tworzy nowego wroga. A wszystko po to, aby jakoś zaistnieć w przestrzeni publicznej.

To zjawisko wpisuje się również w walkę z symboliką narodowo-patriotyczną na stadionach. Ostatnio mieczyk Chrobrego, emblemat Polskiego Obozu Narodowego, czy falanga również rzekomo znalazły się na liście symboli zakazanych. Zgodnie z taką logiką rzeczywiście z okresu II Rzeczypospolitej można wyciągnąć wniosek, że kontynuacją mieczyka Chrobrego będą emblematy Narodowych Sił Zbrojnych. Ale czy jest to słuszne?

Moim zdaniem, jest to element większej wojny kulturowej, która toczy się o świadomość młodego pokolenia. 

Dr Mariusz Bechta

Autor jest historykiem IPN, który od lat zajmuje się badaniem działalności żołnierzy NSZ i NZW.

NaszDziennik.pl