„Sytuacja, w której zabijanie dzieci nazywa się działalnością gospodarczą, a osoby starające się uratować niewinne dzieci traktuje się jak przestępców, przypomina nam czasy terroru komunistycznego w Polsce, kiedy ludzi upominających się o podstawowe prawa człowieka prześladowano na najrozmaitsze sposoby”.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

