„Zachodnia Europa, w tym również Niemcy, same zapędziły się w kozi róg. Sprowadzając do siebie miliony imigrantów z krajów arabskich, importowały jednocześnie islamski fundamentalizm, a co za tym idzie – terroryzm” – zwraca uwagę poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Jak dodaje, „polityka »zlania się« dwóch światów okazała się kosztowną fikcją, niebezpiecznym mirażem lewicowych ideologów, snem, który nigdy się nie ziści”.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

