Dzisiaj w południe pracownicy „Naszego Dziennika” i jego przyjaciele zgromadzili się w kaplicy bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, klasztoru Sióstr Loretanek w Warszawie-Rembertowie by wspólnie dziękować za kolejny rok istnienia „Naszego Dziennika” i powierzać go w opiekę Matce Bożej.
W homilii pasterz świdnickiego Kościoła przypomniał swoje słowa, które wypowiedział podczas świętowania dziesiątej rocznicy powstania „Naszego Dziennika”. – „Patrząc na to dzieło z perspektywy dziesięciu lat, w kontekście wydarzeń polityczno-społecznych i religijnych w naszym kraju, w Europie i świecie, trzeba uznać, że jest to dla nas wielki dar Bożej Opatrzności, dar na miarę potrzeb obecnego czasu w naszej Ojczyźnie”. Dziś, w siedemnastą rocznicę narodzin tego dziennika, trzeba te słowa na nowo głośno powiedzieć – podkreślił ksiądz biskup i dodał: „Nasz Dziennik” wraz z Radiem Maryja, Telewizją Trwam, Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej jest darem Pana Boga dla Kościoła i dla Ojczyzny na trudny czas zakłamywania rzeczywistości, zakrywania prawdy i manipulowania ludzkim słowem. Panuje dziś istna walka o wpływ na media. – Weszły w grę wielkie pieniądze, często zagraniczne – zauważył.
Ksiądz biskup Dec wskazał ponadto, że „obniżył się znacznie etos dziennikarzy, którzy zaczęli wyprzedzać się w zabiegach zasłaniania, ukrywania, a nie odkrywania prawdy”.
– W takiej sytuacji Opatrzność Boża postawiła wśród nas ojca Tadeusza Rydzyka, który doszedł do przeświadczenia, że nauczający Kościół w Polsce trzeba wzmocnić nowymi narzędziami ewangelizacji. Sama bowiem ambona dla biskupów i kapłanów, a także szkolna sala lekcji religii, katechezy, nie wystarczą w zasiewie prawdy na roli, na której jest tyluż siewców kąkolu – dodał.
Jednocześnie ordynariusz świdnicki wskazał, że „Nasz Dziennik” jest „dziś jedynym dziennikiem w naszym kraju, który nie funkcjonuje na mocy obcego kapitału i dzięki temu zachowuje niezależność ideową”. – Stara się być na służbie prawdzie, wartościom katolickim i narodowym – zaznaczył, wskazując, że „Nasz Dziennik” stoi także na straży rodziny, przeciwstawia się wprowadzaniu ideologii gener do szkół i przedszkoli, staje w obronie poczętych dzieci i upomina się o najsłabszych.
– Jakże trzeba dziękować Panu Bogu, że dał nam taki dar na trudny czas zagospodarowywania odzyskanej wolności, na czas budowania cywilizacji prawdy i miłości, cywilizacji życia i ewangelicznego braterstwa – zaznaczył.
W tym świątecznym dniu nie mogło zabraknąć pamięci o drogich nam Czytelnikach i dobrodziejach, którzy zostali otoczeni szczególną modlitwą.
– Dziś, w siedemnastą rocznicę ukazywania się „Naszego Dziennika”, modlimy się za zespół redakcyjny, za wszystkich współpracowników i sympatyków, duchowych i materialnych sponsorów. Modlimy się, aby Jezus obecny z nami w łodzi Kościoła, uciszał wszelkie burze i ataki, i aby pomnażał naszą wiarę, nadzieję i miłość – zakończył homilię ks. bp Ignacy Dec, ordynariusz diecezji świdnickiej.
Za siedemnaście lat pracy dla Polski i Polaków podziękował „Naszemu Dziennikowi” o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel i dyrektor Radia Maryja. – Panu Bogu dziękujemy, że „Nasz Dziennik” powstał z niczego. Dobrze, że jesteście i mówcie dalej, żeby ludzie przyjęli Pana Boga, który jest jedyną Prawdą, szczytem wszystkiego – podkreślił o. Tadeusz Rydzyk, dodając, że trzeba przyjmować natchnienia Pana Boga. – Jeśli Pan Bóg daje dar, to trzeba to przyjmować i dawać więcej od siebie, bo Polska tego potrzebuje.[…] Polska mocna może przemienić świat. Walka z Polską, z Narodem Polskim jest walką z Kościołem, bo to jest Naród katolicki – zaznaczył dyrektor Radia Maryja.
Redaktor naczelny „Naszego Dziennika” Ewa Nowina-Konopka podziękowała dzisiejszym celebransom za wspólną modlitwę. – Pragniemy złożyć obietnicę Panu Bogu, księdzu biskupowi i ojcu dyrektorowi, że będziemy starali się dalej iść tą drogą, którą ksiądz biskup dziś wskazywał: służyć Kościołowi i Polsce – zaznaczyła.
Głos Polski i Polaków
Kolejna rocznica powstania dziennika jest okazją do podsumowań i podziękowań. Pierwszy numer „Naszego Dziennika” został oddany do rąk Polaków 29 stycznia 1998 roku.
„Chcemy dać Polakom »Nasz Dziennik«, który będzie odtrutką na zalew kłamstwa i manipulacji ze strony lewicy, przez demaskowanie jej, ale także przez pokazywanie prawdy, dobra i piękna. Pamiętajmy, że Naród Polski jest z tradycji i kultury narodem katolickim. Pragniemy zatem pielęgnować wartości katolickie, nie wstydzimy się ich i chcemy, aby inni mieli odwagę ich bronić. Chcemy, aby »Nasz Dziennik« dał siłę Polakom do zmagań z licznymi przeciwnościami losu” – tak brzmiał pierwszy list od Redakcji. Te idee są fundamentem naszej pracy po dzień dzisiejszy. Niezmiennie wciąż pragniemy być dla Was głosem Polski katolickiej i patriotycznej.
Dziękujemy Wam, że codziennie sięgacie po „Nasz Dziennik”. To dla Was każdego dnia docieramy do prawdy i przekazujemy ją w trosce o losy Kościoła i naszej Ojczyzny.

