logo
logo
zdjęcie

Agnieszka Jackowska

Bez Boga, czyli z kim?

Czwartek, 26 lutego 2015 (12:25)

Nowa treść roty Związku Harcerstwa Polskiego, w której nie znajdziemy odwołania do Boga, jest ukłonem w stronę ateistów.

Wszystkie osoby, którym leży na sercu przyszłość dzieci i młodzieży, powinny czerpać z trwałych fundamentów i odwoływać się do nich. Takim najbardziej trwałym fundamentem w naszej tradycji jest Dekalog. Nie trzeba być osobą wierzącą, żeby zauważyć, że człowiek nie jest samowystarczalny. Dlatego człowiek poszukuje oparcia w Stwórcy. W swoich działaniach odwołuje się do Jego praw. I bez tego odwołania wszystko traci sens.

Matka Teresa z Kalkuty, podsumowując zachowania ludzi pozbawione odniesienia do Boga, powiedziała: „Jeżeli matce jest wolno zabić swoje dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się nawzajem nie pozabijali?”. Decyzja ZHP o usunięciu Boga z roty podcina gałąź, z której wyrosło harcerstwo. Tak jak ziemia długa i szeroka harcerstwo odwołuje się do zasad chrześcijańskich i do Boga.

Nie jesteśmy ludźmi, którzy wzięli się znikąd. Funkcjonujemy w oparciu o cywilizację łacińską, która ma podstawy w chrześcijaństwie. Jeżeli młodzieży zabierze się Boga zarówno jako źródło tego, co jest stworzone, jak i źródło moralności, to przyniesie to straszliwe skutki. Już wielokrotnie nasz historia pokazywała nam, co się dzieje, gdy człowiek zaczyna uważać się za Boga. Gdy prawa Boskie zastępuje swoimi. Kiedy my w wychowaniu nie będziemy odnosić się do prawa Bożego, wtedy takie wychowanie będzie antyformacją. Wtedy nie powinno dziwić, jeżeli młody człowiek nie będzie potrafił dokonywać trafnych wyborów za pomocą sumienia, i to rzeczy najprostszych!

Harcerstwo, odwołując się do zasad chrześcijańskich, wciela je w życie poprzez ćwiczenie młodzieży w cnotach. Czy możemy sobie wyobrazić sytuację, gdy harcerz odmówi pomocy słabszemu? Bez Boga formacja harcerska nie ma sensu. Bez Boga jest to tylko grupa młodzieży, która potrafi w lesie rozstawić namiot. Jeżeli nie będzie Boga, to co lub kto ma Go zastąpić?

Agnieszka Jackowska

Autorka jest filozofem, pedagogiem, członkiem Zarządu Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”. Jest także matką sześciu córek.

NaszDziennik.pl