logo
logo
zdjęcie

Małgorzata Sadurska

Czekając na powrót profesora

Czwartek, 12 marca 2015 (12:27)

Przed sądem pracy w Warszawie ruszył proces, który prof. Bogdan Chazan wytoczył za odwołanie go ze stanowiska dyrektora Szpitala św. Rodziny. 

Powrót profesora Chazana na stanowisko dyrektora Szpitala św. Rodziny zależy teraz od niezawisłego sądu. Nie możemy zgodzić się z sytuacją, w której władze Warszawy, a także inni pracodawcy, odwołują człowieka tylko z powodu jego przekonań i systemu wartości, którymi się kieruje.

Impulsem do odwołania profesora przez prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz była odmowa zabicia dziecka. Profesor Chazan swoją decyzję tłumaczył klauzulą sumienia, do czego ma prawo. Życzę wszystkim tego, aby decyzja sądu uświadomiła pracodawcom w Polsce, że przekonania pracowników są bardzo ważne i nie może to być przyczyną do odwołania z piastowanego stanowiska. Tym bardziej że prof. Chazan był bardzo dobrym dyrektorem.

Także prawo stoi po stronie profesora. Lekarz ma możliwość powołania się na klauzulę sumienia. A pamiętajmy, że lekarzem jest się zawsze, przez cały czas. Odwołanie prof. Chazana jest więc bezzasadne.

W przypadku profesora możemy mówić o podwójnym niszczeniu człowieka. Z jednej strony decyzją prezydent Warszawy prof. Chazan stracił stanowisko dyrektora szpitala, a z drugiej strony nagonka medialna stosowana przez główne media w Polsce starała się odebrać mu dobre imię. Starano się go zniszczyć w oczach opinii publicznej.

Niemniej jednak pomimo tej nagonki w obronie profesora stanęła cała rzesza ludzi dobrej woli. Stanęły wdzięczne za prowadzenie ciąży pacjentki, stanęli współpracownicy, lekarze, stanęło także całe środowisko medyczne, dla którego klauzula sumienia, zasady i wartości są bardzo istotne. Mocno wsparło go środowisko pro-life i Kościół.

Profesor przypomniał wszystkim, że każdej istocie ludzkiej, poczętej, a która nie przyszła jeszcze na świat, przysługuje niezbywalne prawo do życia. Ta kwestia jest najważniejsza. Teraz prof. Chazana trzeba szczególnie wesprzeć modlitwą. Liczę na pomyślny wyrok sądu, bo o innym nie może być mowy. Profesor zasługuje na to, aby dalej prowadzić Szpital św. Rodziny.  

Małgorzata Sadurska

Autorka jest posłanką Prawa i Sprawiedliwości, członkiem sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych.

NaszDziennik.pl