Powodem wypowiedzenia w ubiegłym roku umów zawartych z Małopolskim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia był brak lekarzy specjalistów.
Jak ustalił „Nasz Dziennik”, deficyt ten po części może być winą urzędników, bo zdarzają się sytuacje, w których lekarze specjaliści chcą pracować, ale harmonogram pracy poradni wiąże im ręce.
Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ jest zaskoczony tymi informacjami. Urzędnicy tłumaczą, że harmonogram jest ustalony stosownymi przepisami i nie ma sygnałów, by nie były one przestrzegane.

