logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Skoro jest ryzyko, musi być wybór

Niedziela, 16 sierpnia 2015 (09:21)

Ponad 18 tys. osób poparło do tej pory apel do prezydenta Polski Andrzeja Dudy o niepodpisywanie ustawy pozwalającej na nieograniczone finansowanie i rozszerzanie listy szczepień obowiązkowych. Według jej zapisów, dzieci w naszym kraju będą otrzymywały dodatkowe 10 dawek szczepionek, za których niepożądane skutki nikt nie weźmie odpowiedzialności – ani Ministerstwo Zdrowia, ani NFZ, ani nawet firmy farmaceutyczne.

Kierowana do prezydenta RP petycja to ostatnia deska ratunku przed kontrowersyjną ustawą, skierowana w imieniu rodzin poszkodowanych przez szczepienia i system szczepień.

„W Polsce ma miejsce atak na rodzinę w imię interesów koncernów farmaceutycznych, przy braku odpowiedzialności urzędników państwowych za bezpieczeństwo dzieci” – czytamy w liście skierowanym do prezydenta przez Justynę Sochę z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP.

Sygnatariusze petycji postulują opracowanie nowego systemu identyfikacji, kontroli i leczenia niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP), utworzenie specjalnego funduszu odszkodowań współfinansowanego przez producentów szczepionek dla osób dotkniętych trwałym uszczerbkiem zdrowia lub utratą bliskich wskutek wystąpienia NOP i powikłań poszczepiennych, utworzenia listy biegłych ekspertów – niezależnych od koncernów farmaceutycznych, w tym producentów szczepionek – na potrzeby wydawania opinii niezbędnych w toku spraw sądowych dotyczących powikłań poszczepiennych (z obowiązkiem złożenia oświadczenia o konflikcie interesów) oraz zniesienia obowiązku szczepień.

Do już rozbudowanego w naszym kraju programu szczepień ochronnych (więcej szczepień mają tylko Stany Zjednoczone) wpisano kolejne 3 szczepionki podawane w sumie w 10 dawkach – przeciw pneumokokom, meningokokom i kontrowersyjną – przeciw HPV.

Dodatkowe wkłucia wiążą się ze wzrostem liczby niepożądanych odczynów poszczepiennych, o czym zdają się nie słyszeć ci, którzy ustawę poparli. Koszt dodatkowych przymusowych szczepień opłacanych z kieszeni podatników szacowany jest na około 700 mln zł.

Nie wzięto w nim jednak pod uwagę kosztów leczenia dzieci poszkodowanych w wyników szczepień, w Polsce bowiem kuleje system rejestracji niepożądanych odczynów poszczepiennych, a lekarze – mimo wytycznych Ministerstwa Zdrowia – nie chcą ich zgłaszać.

– Budzi to nasz protest, ponieważ obecnie urzędnicy nie mają danych, które pozwoliłyby określić, ile kosztują państwo oraz polskie rodziny powikłania poszczepienne. Nie ma też podstaw, żeby twierdzić, że korzyści przewyższają ryzyko dla jednostki i populacji – podkreśla Justyna Socha.

Przy głosowaniu w sprawie ustawy został pominięty nie tylko głos rodziców. Doktor n. med. Dorota Sienkiewicz, specjalista chorób dzieci i specjalista rehabilitacji medycznej, w liście do przewodniczącego Komisji Zdrowia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej podkreśliła, że codziennie obserwuje narastającą liczbę poważnych powikłań poszczepiennych, które jednak nie są zgłaszane ani monitorowane przez lekarzy pierwszego kontaktu jako niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) mimo ewidentnego związku czasowego ze szczepieniem.

„Na świecie lekarze, naukowcy widzą narastający problem coraz większej chorobowości populacji dziecięcej oraz zagrożeń, jakie wynikają z niespotykanej dotąd ilości i zawartości szczepionek podawanych dzieciom w pierwszych latach życia. A są to lata, gdy dopiero kształtuje się organizm dziecka, dojrzewa układ odpornościowy, bariera krew-mózg i inne narządy, które przeciążone zaczynają chorować. Stąd m.in. modyfikacje kalendarzy szczepień w innych krajach, różniące się od polskiego kalendarza, eliminacja rtęci ze szczepionek (w Polsce nadal stosowana), dobrowolność szczepień, fundusze odszkodowawcze” – zaznaczyła doktor n. med. Dorota Sienkiewicz.

Mimo wysuwanych od lat postulatów nie powstał w Polsce system odszkodowań dla osób poszkodowanych w wyniku szczepień. Fundusze takie istnieją w krajach Europy Zachodniej. Co ciekawe, w tych krajach, gdzie istniał przymus szczepień i powstały fundusze na rzecz osób poszkodowanych, szybko przymus zniesiono. Niestety, w naszym kraju – mimo długiej listy działań niepożądanych, jakie wywołują szczepionki, podawanej w ich ulotkach, o które rodzice często nie mogą się doprosić w gabinetach lekarskich – jest jedynie przymus szczepień, odpowiedzialności za powikłania nie ponoszą nawet producenci szczepionek.

Największe kontrowersje budzi wprowadzenie do obowiązkowego programu szczepień szczepionki przeciw HPV, czyli przeciwko rakowi szyjkowi macicy wywoływanego przez wirusa brodawczaka ludzkiego. Preparat sprzedawany w Polsce pod nazwą Silgard na Zachodzie jest znany pod nazwą Gardasil (odwrócone sylaby tego samego słowa) i wywołał liczne protesty lekarzy m.in. we Francji, Danii i Japonii, którzy wskazali, że wywołuje ona bardzo liczne i poważne działania niepożądane. Faktycznie nie udowodniono nawet jej skuteczności w zapobieganiu rakowi szyjki macicy. Żadne bowiem badania kliniczne nie objęły zaszczepionych kobiet w wieku, gdy nowotwór się pojawia (30-50 lat). Wobec informacji, że kilka krajów wycofało się z finansowania zakupu tej szczepionki (koszt około 1200 zł), można odnieść wrażenie, że Polska ma być kolejnym świetnym miejscem zbytu niechcianego produktu.

Dodając do tego fakt, że nie ma w naszym kraju dobrze działającego systemu rejestracji niepożądanych odczynów poszczepiennych ani funduszu odszkodowań za nie, staniemy się świetnym rynkiem zbytu dla firm farmaceutycznych. Nie dziwi więc prowadzona we wszelkiego rodzaju mediach kampania nienawiści i agresji skierowana wobec nieszczepiących swoich dzieci rodziców ani wstrząsające materiały o wybuchu pseudoepidemii chorób, które rzekomo wywołały te nieszczepione dzieci. Wystarczy tu wspomnieć zimową „epidemię” odry – kilkanaście zachorowań w całym kraju. Strach i panika najlepszym sprzedawcą. 

Pod apelem do prezydenta Andrzeja Dudy o niepodpisywanie kontrowersyjnej ustawy można podpisać się TUTAJ.

Maria Popielewicz

Aktualizacja 16 sierpnia 2015 (16:30)

NaszDziennik.pl