logo
logo

Zdjęcie: M. Borawski / Nasz Dziennik

Kolejna zamiana ciał ofiar katastrofy smoleńskiej?

Poniedziałek, 12 listopada 2012 (08:56)

Aktualizacja: Poniedziałek, 12 listopada 2012 (11:36)

Ekshumacja dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej odbyły się dziś nad ranem w Warszawie. Przeprowadzono je w Świątyni Opatrzności Bożej i na cmentarzu w Pyrach.

- Prokuratorzy Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie przy udziale Żandarmerii Wojskowej i biegłego medyka sądowego dokonali czynności procesowej wyjęcia z grobu zwłok jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej. W czynności brali też udział członkowie rodziny zmarłego oraz przedstawiciel powiatowego inspektora sanitarnego. W tym samym czasie w innym miejscu przeprowadzono ekshumacje innej ofiary - powiedział prokurator wojskowy kapitan Andrzej Wicherski.

Prokurator, wyjaśniając przyczynę ekshumacji, dodał, że śledczy dokonali gruntownej analizy dokumentacji sądowo-medycznej otrzymanej z Federacji Rosyjskiej i po dokonaniu porównania z innymi dowodami zarządzono ekshumację. - Istnieją podstawy do przeprowadzenia tych czynności, bo mamy wątpliwości, czy ciała tych osób znajdują się we właściwych grobach. Najprawdopodobniej, pomimo prawidłowej identyfikacji przeprowadzonej przez rodzinę, ciała zostały błędnie oznaczone przez stronę rosyjską w toku ich czynności w moskiewskim instytucie medycyny sądowej - wyjaśnił prokurator.

Jak poinformował, ekshumowane ciała zostaną obecnie przewiezione do Katedry Medycyny Sądowej UJ w Krakowie, gdzie nastąpi otwarcie trumien i będą przeprowadzone badania tomografem komputerowym. W dalszej kolejności ciała zostaną przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu, gdzie dokonane będą badania sekcyjne i zostanie pobrany materiał genetyczny do identyfikacji. Wicherski zaznaczył też, że badania genetyczne będą prowadziły dwa niezależne ośrodki, a ich wyniki będą znane w ciągu tygodnia.

Miejsca obu ekshumacji: Świątynia Opatrzności Bożej i cmentarz w warszawskich Pyrach, były otoczone i pilnowane przez Żandarmerię Wojskową i policję. Prokuratura wojskowa na życzenie rodzin nie ujawnia danych ekshumowanych rodzin.

Od połowy września prokuratorzy dokonali już czterech innych ekshumacji. Po przeprowadzeniu badań genetycznych - pod koniec września - poinformowano, że doszło do zamiany ciała legendarnej działaczki "Solidarności" Anny Walentynowicz z ciałem wiceprzewodniczącej Fundacji Golgota Wschodu Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej.

W drugiej połowie października dokonano ekshumacji ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz innej ofiary - na wniosek rodziny nie ujawniono, o kogo chodziło. W tym przypadku również potwierdzono, że pierwotnie w 2010 r. doszło do błędnej identyfikacji tych ciał. Za błędną identyfikację zwłok prezydenta Kaczorowskiego odpowiadał ówczesny wiceszef MSZ Jacek Najder.

IK, PAP

NaszDziennik.pl