Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Dzisiaj jest bardzo ważny dzień. Będziemy rozmawiać za chwilę o budżecie i o zmianach budżetowych, które są konieczne w budżecie tegorocznym. Rada Ministrów rozmawiała dzisiaj o planie budżetu na rok przyszły. Rozmawiamy o ważnych sprawach, o możliwości wprowadzenia w życie programu i projektów, na które czekają dzisiaj Polacy.
Ci z państwa, którzy dzisiaj rano przeczytali w mediach o tym, że tylko 7% potrzebujących dzieci w Polsce otrzymuje wyżywienie, pomoc w szkołach, powinni zastanowić się nad tym, po co jesteśmy wszyscy tutaj, w tej Izbie. Powinniśmy wszyscy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Polacy, którzy wydali werdykt w wyborach parlamentarnych, opowiadając się za zmianą dotychczasowego sposobu uprawiania polityki, traktowania obywateli przez rządzących, czy Polacy, którzy byli do tej pory przez osiem lat lekceważeni, nie były dostrzegane ich problemy, czy ci polscy obywatele oczekują dzisiaj od was wszystkich takiego teatru, czy może czekają na to, byście państwo zastanowili się właśnie nad losem tych dzieci, które nie mają dzisiaj śniadania i obiadu.
W naszej kulturze politycznej przyjęty jest termin 100 dni na to, by nowy rząd zaczął realizować swoje projekty i programy, by w ciągu tych pierwszych 100 dni rząd mógł przygotować program, na który umówił się z obywatelami w wyborach. Bo to, że dzisiaj jesteście w ławach opozycji, jest tylko i wyłącznie decyzją Polaków. I tej decyzji też nie szanujecie.
Szanowni państwo, rząd Rzeczypospolitej rozpoczął od początku swojego urzędowania wprowadzanie programu dobrej zmiany, wprowadzanie programu, na który czekają dzisiaj Polki i Polacy. Ja chcę dzisiaj tutaj państwu przypomnieć, dlaczego Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory. Bo wy przez 8 lat lekceważyliście ludzi i ich sprawy! Byliście aroganccy, byliście pyszni i przez 8 lat podejmowaliście tylko takie decyzje, ponad głowami obywateli, które leżały w waszym politycznym interesie! A jedyne, co mieliście do zaoferowania Polakom przez te 8 lat, to straszenie Prawem i Sprawiedliwością, tak jak próbujecie to robić teraz! To jest wasza oferta dla obywateli. Ale obywatele, mimo że się z tym nie zgadzacie, powiedzieli wam: nie! Mają dosyć takiej polityki! Polacy nie chcą chaosu, nie chcą bałaganu. Polacy chcą, żebyście zastanowili się właśnie nad losem tych dzieci, o których dzisiaj rano pisały gazety. Polacy chcą, żebyście wreszcie dojrzeli sprawy Polaków i obywateli.
Wy, drodzy państwo, nie potraficie spojrzeć na to, co jest dzisiaj w Polsce konieczne. Przez 8 lat byliście głusi na to, co mówią do was ludzie. Nie rozumiecie, że polityka to służba. Nie rozumiecie tego, że każdy w Polsce ma takie same prawa i ma takie same obowiązki, bez względu na to, jaki jest jego status społeczny, polityczny i ekonomiczny. Tego nie rozumiecie! I ja dzisiaj w imieniu mojego rządu, w imieniu rządu Prawa i Sprawiedliwości, w imieniu biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany, której chcą Polacy, mówię: Dość takiej polityki! Dobra zmiana, dobra zmiana, ta, na którą czekają dzisiaj polscy obywatele, to nie puste słowa! To 500 zł na każde dziecko! To obniżenie wieku emerytalnego! To podatek dla banków i hipermarketów! I takie zapisy znalazły się w budżecie na rok przyszły. I o tym dzisiaj rozmawialiśmy na Radzie Ministrów. I tego się boicie, bo bronicie lobby i interesów innych, a nie staracie się o interesy Polski!
Ta dobra zmiana, ta dobra zmiana, którą chcemy wprowadzić, o którą upomnieli się w wyborach parlamentarnych polscy obywatele, to zmiana, która polega na tym, że będziemy dostrzegać ich interesy, a nie wasze interesy! Krzyczycie, krzyczycie i straszycie, przenosicie strach na ludzi. Nie tędy droga. Myślicie, że im głośniej będziecie krzyczeć, tym będziecie bardziej słyszani. Tak nie będzie! Trybunał Konstytucyjny potraktowaliście jako bastion obrony waszego interesu i wpływu.
Chcę dzisiaj oświadczyć, że opublikowane zostanie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Zostanie opublikowane, tak jak mówiłam, w terminie. Ale jeżeli tak bardzo upominacie się o to orzeczenie, to powiem wam, że w tym orzeczeniu zostało określone, że to wy złamaliście Konstytucję! Wprowadziliście zmiany, które miały na celu to, ażeby sędziowie z waszego nadania blokowali dobre zmiany, których chcą Polacy i obywatele! I z tego miejsca chcę wam dzisiaj powiedzieć, że ten plan się wam nie uda, że wprowadzimy 500 zł na każde dziecko, obniżymy wiek emerytalny, obłożymy podatkami banki i hipermarkety! Bardzo się tego boicie, ale na to czekają Polacy, a my jesteśmy przez nich wysłani na służbę, a nie przez was.
Nie zatrzymacie dobrej zmiany krzykami o demokracji, która ma się sprowadzać do rządów lobby banków i hipermarketów, do rządów zagranicznych korporacji. Wy nie dostrzegacie polskiego przemysłu, polskiej gospodarki, polskiego interesu gospodarczego. Wiem, że czas, który mija, a którego tak rozpaczliwie i z takim krzykiem bronicie, to był złoty wiek dla was, ale on się skończył. Ani ja, ani rząd Prawa i Sprawiedliwości, ani biało-czerwona drużyna Prawa i Sprawiedliwości nie ugniemy się przed waszymi groźbami i krzykami. My jesteśmy tu po to, żeby bronić obywateli. Dziękuję bardzo.

