logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: arch./ -

Stańmy w obronie Mary Wagner i Lindy Gibbons!

Wtorek, 19 stycznia 2016 (04:15)

Już ponad 30 tysięcy osób podpisało petycję w obronie Mary Wagner i Lindy Gibbons. Petycja jest skierowana do Justina Trudeau – premiera Kanady. Przy poprzednim uwięzieniu kara Mary Wagner została znacznie skrócona po międzynarodowej akcji w jej obronie.

 

Linda Gibbons 13 stycznia br. po raz kolejny stanęła przed sądem. Podczas trwającej 5 godzin rozprawy była wspierana przez grupę 9 osób, w tym emerytowanego arcybiskupa Lawrenca Saldanha. Sąd odroczył decyzję w jej sprawie do 21 stycznia br. Należy odnotować, że obrończynię życia na rozprawę dowieziono więźniarką, w której w części dla więźniów było wyłączone ogrzewanie, mimo iż tego dnia było na dworze -8 stopni Celsjusza.

W piśmie skierowanym do premiera Kanady czytamy: „Z ogromnym smutkiem dowiedzieliśmy się, że Mary Wagner, obywatelka Kanady, 12 grudnia została aresztowana, dlatego że weszła do kliniki aborcyjnej z białą różą i proponowała obecnym tam kobietom pomoc.

Mary Wagner została aresztowana po raz kolejny. Wcześniej spędziła w więzieniu ponad 2 lata, choć jedyną jej winą była chęć pomocy kobietom w ciąży. Formalnym powodem skazania było naruszenie przez Mary swobody prowadzenia »działalności gospodarczej« przez placówkę aborcyjną.

W więzieniu, z tych samych powodów, przebywa również Linda Gibbons, której jedynym celem jest budzenie sumień i pomoc matkom. Sytuacja, w której zabijanie dzieci nazywa się działalnością gospodarczą, a osoby starające się ratować niewinne dzieci traktuje się jak przestępców, przypomina nam czasy terroru komunistycznego w Polsce, kiedy ludzi upominających się o podstawowe prawa człowieka, prześladowano na najrozmaitsze sposoby. Wielu z nich latami przetrzymywano w więzieniach, na podstawie wyroków sądów, wydanych na podstawie nieludzkich praw”.

Obrońcy życia przypominają, że prawo, które pozwala na zabijanie dzieci w łonach matek, jest absurdalne i nieludzkie. „Może Pan podjąć działania, aby zabijanie bezbronnych dzieci przestało być dopuszczalne. 200 lat temu niewolnicy z Afryki byli traktowani przez brytyjskie prawo jak rzeczy. Brytyjskie prawo chroniło handel niewolnikami jako »działalność gospodarczą«.  Również w Kanadzie działali ludzie walczący z tym nieludzkim prawem. Wielkie zasługi miało w tej sprawie Stowarzyszenie Przeciwników Niewolnictwa z Toronto. Dzięki nim haniebne prawo zostało uchylone” – napisano i dodano, że również premier Kanady może zapisać się w historii jako człowiek walczący o prawa tych, którzy sami bronić się nie mogą – niewinnych dzieci w łonach matek. „Od Pana zależy, czy prawo kanadyjskie dostrzeże ludzi w mordowanych przed narodzeniem dzieciach. Pilnej interwencji wymaga również sprawa dwóch kobiet, które dzisiaj bronią honoru Kanady – Mary Wagner i Lindy Gibbons. Przetrzymywanie ich w więzieniu okrywa hańbą Kanadę. Wzywamy Pana do podjęcia działań w celu natychmiastowego ich uwolnienia” – zaznaczono w petycji.

Jak podkreśla Jacek Kotula z Fundacji Pro – Prawo do Życia, los Mary Wagner jest przemilczany w Kanadzie. – W momencie, gdy w Europie organizowane są pikiety w jej obronie, media kanadyjskie zaczynają się interesować ideą pro-life. Kluczowe jest również to, że ambasador Kanady w Warszawie wysyła raporty do swojego kraju i w ten sposób sprawa Wagner staje się znana rządowi Kanady – wyjaśnia obrońca życia, zachęcając do podpisywania petycji.

Petycję można podpisać TUTAJ

Małgorzata Pabis

Aktualizacja 19 stycznia 2016 (21:22)

NaszDziennik.pl