Miniony rok był trudny dla nas, obrońców życia, chociaż pod koniec znalazły się także wielkie zapowiedzi przyszłych pozytywnych zmian.
Chronologicznie rzecz biorąc: rok 2015 zaczął się tragicznie, bo już 2 kwietnia Ministerstwo Zdrowia wydało rozporządzenie, w którym dopuściło na polski rynek bez żadnych ograniczeń śmiercionośną pigułkę „dzień po”. Ministerstwo Zdrowia zezwoliło na stosowanie aborcyjnej i wczesnoporonnej pigułki dziewczętom nawet 15-letnim. Jest to skandaliczny czyn byłego Ministerstwa Zdrowia na czele z ówczesnym ministrem zdrowia panem Bartoszem Arłukowiczem. Ten czyn okryty jest konsekwencjami zabójstwa poczętych, nienarodzonych dzieci na najwcześniejszym etapie rozwoju, który rzuca ogromny cień na poprzednią koalicję PO – PSL. W tamtym czasie w mediach publicznych powielane były kłamliwe informacje, że dopuszczenie śmiercionośnej pigułki było nakazem Unii Europejskiej. To jednak nieprawda, gdyż UE nie narzuciła Polsce sprzedawania pigułki „dzień po” bez recepty dziewczętom 15-letnim. Jest to antykoncepcyjna pigułka, która musi być w szybkim czasie zabroniona.
W kwietniu ubiegłego roku prezydent Bronisław Komorowski podpisał Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Konwencja ta tylko ładnie się nazywa, ale jest wielkim niebezpieczeństwem dla naszych rodzin i dla całego systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, która w istotny sposób ogranicza naszą narodową suwerenność. Oczekujemy, że w nowym roku 2016 nowa władza tę Konwencję jak najszybciej wypowie.
Cieszę się z dwóch wielkich wydarzeń, które będą rzutowały pozytywnie na działalność w obronie życia. Mam na myśli wybory prezydenckie, w których zwyciężył pan Andrzej Duda, i wybory parlamentarne do Sejmu i Senatu.
Zwycięstwo pana prezydenta Andrzeja Dudy to wielka zapowiedź pozytywnych zmian politycznych na najwyższym szczeblu krajowym w ochronie życia każdego człowieka. Wiemy, pod jakim atakiem medialnym znajduje się dziś to zwycięstwo, musimy modlitwą wspierać Pana Prezydenta i Panią Premier Beatę Szydło, aby Sejm i Senat wytrwały mimo tego huraganowego – jakże często oszczerczego – ataku mediów publicznych i komercyjnych, które wspierają przegraną koalicję PO – PSL.
Mówiąc o ubiegłym roku 2015, nie możemy zapominać o bardzo ważnym strategicznie dla nas, ludzi wierzących, XXXV-leciu Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci. Uroczyste obchody były przeprowadzone w Krakowie, a uroczysta Msza św. była koncelebrowana pod przewodnictwem ks. bp. Jana Szkodonia. 12 października minionego roku ogłosiliśmy zmodyfikowany i zatwierdzony przez ks. kard. Stanisława Dziwisza program Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci. Pierwszym celem tej modlitwy jest ekspiacja za odrzucony dar życia w naszej Ojczyźnie.
Słusznie cieszymy się z wielkich sukcesów w obronie życia. Od kilkunastu lat mamy szczególne Boże błogosławieństwo, które pomaga nam umacniać cywilizację życia w naszej Ojczyźnie. Mamy dzisiaj dobrą świadomość narodową o początku życia ludzkiego, jakim jest moment poczęcia. Mamy także rosnący z roku na rok szacunek do życia każdego człowieka od poczęcia po naturalny kres. Musimy pamiętać – my jako Polacy i katolicy – że w naszej Ojczyźnie zabito dziesiątki milionów nienarodzonych dzieci. W tym szczególnym Roku Miłosierdzia możemy poprzez Krucjatę Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci dziękować za wielkie błogosławieństwo w walce o życie człowieka. Prosić o dalsze budzenie sumień i świadomości społecznej, aby w naszej Konstytucji był wyraźny i precyzyjny zapis: od poczęcia po naturalną śmierć. W Krucjatę Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci wpisana jest także potrzeba i cel modlitwy ekspiacyjnej, bo tą modlitwą wybłagamy przebaczenie naszych grzechów przeciwko życiu.
Szczęść Boże!
Wpis dostępny na blogAID

