Stworzenie sieci ośrodków referencyjnych zajmujących się kompleksowym badaniem i leczeniem niepłodności przewiduje narodowy program prokreacyjny, nad którym pracuje Ministerstwo Zdrowia.
– In vitro bardzo mocno zawężało ujęcie problemu niepłodności. To sztuczna metoda, która nie ma nic wspólnego z leczeniem. Ten program, który zamierza wdrożyć resort zdrowia, to pewnego rodzaju alternatywa dla pomysłów poprzedniej ekipy, ale też pewna szansa dla ludzi, którzy chcą naprawdę wyleczyć się z niepłodności, bez żadnych konsekwencji moralnych i zdrowotnych. Miejmy nadzieję, że ten pomysł zostanie w pełni zrealizowany – tłumaczy Andrzej Sośnierz (PiS), wiceszef sejmowej Komisji Zdrowia.
Program zapowiadał jeszcze w grudniu ub.r. minister Konstanty Radziwiłł.
Resort powołał już zespół, który zajmie się opracowywaniem projektu programu polityki zdrowotnej z zakresu zdrowia prokreacyjnego, zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych z środków publicznych.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

