logo
logo

Pod
patronatem „Naszego Dziennika”

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Klejnot w polskiej koronie

Sobota, 12 marca 2016 (20:24)

– Puszcza Białowieska to ogromne dziedzictwo przyrodnicze, które podziwia cały świat – zauważył prof. Jan Szyszko. Tym samym minister środowiska rozpoczął w Senacie konferencję naukową pt. „Puszcza Białowieska – mity, fakty i przyszłość”.

W siedzibie Senatu zainaugurowano cykl prelekcji dotyczących m.in. mitów narosłych w ostatnim czasie wokół Puszczy Białowieskiej.

– Obserwujemy spór, gdzie część osób, które nigdy nie były w puszczy, mówią o tym, że puszcza to lasy pierwotne. Ale są też tacy, którzy twierdzą, że puszcza to dziedzictwo narodowe. Oni wiedzą dokładnie, że są to lasy użytkowe – powiedział prof. Jan Szyszko.

Był to komentarz do toczącej się w Polsce dyskusji na temat nadmiernej, według niektórych, wycinki drzew, która miałaby zaburzać dziewiczość puszczy.

Minister prof. Szyszko zapowiedział, że w niedzielę podejmie decyzję ws. przyszłości Puszczy Białowieskiej. Podkreślił, że w puszczy w ciągu ostatnich lat zamarło ponad 3,5 mln metrów sześc. drewna, zaczęły wymierać gatunki i zanikać cenne siedliska.

Głosy w tej kwestii zabrali tacy prelegenci jak prof. Kazimierz Tobolski czy księża Leonid Szyszko i Józef Poskrobko i Andrzej Nowak.

Drugi panel otworzył prof. Bogdan Brzeziecki w ocenie którego Puszcza ma unikatowy charakter, który człowiek powinien chronić.

– Niepowtarzalny jest charakter tej puszczy, która stanowi unikalne połączenie walorów przyrodniczych z gospodarczymi. To nasze zadanie, aby utrzymać taki stan – powiedział profesor.

Profesor dokonał podziału na dwie strefy: ochrony ścisłej oraz wielofunkcyjnej gospodarki leśnej. Pierwsza zakłada bierność względem losów puszczy i pozostawienie jej własnemu, naturalnemu cyklowi.  Druga odwołuje się do zachowania stabilności i stałości gatunków występujących w puszczy. A to wymaga ingerencji i pomocniczej działalności ze strony ludzi.

Według prof. Bogdana Brzezińskiego, puszcza powinna być lasem modelowym. Kompromisowym rozwiązaniem miałoby być 20 proc. lasów pod ochroną ścisłą. Pozostała część winna być zagospodarowana i wcielona w użytek człowieka.

Prelegenci podczas konferencji w ocenie wartości Puszczy jednoznacznie skłaniali się ku terminowi „dziedzictwa narodowego”, z którego nie tylko można, ale i powinno się korzystać, a nade wszystko chronić.

Konferencja została zorganizowana przez Ministerstwo Środowiska we współpracy z Klubem Parlamentarnym PiS i Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Paula Niechciał

NaszDziennik.pl